Marina Łuczenko-Szczęsna

O Marinie znów jest głośno! Gwiazda na dłużej zatrzymała się w Warszawie, ponieważ wraca na plan serialu "39 i pół", który po kilku latach znów będzie pokazywany przez stację TVN. Zdjęcia do serialu już ruszyły, dlatego Marina ma ręce pełne roboty. Piosenkarka bacznie śledzi, co piszą o niej polskie media, a ostatnio pojawiły się artykuły nie dotyczące tylko jej pracy.

Marina oburzona artykułem w TVP Sport

Na łamach TVP Sport ukazał się artykuł na temat luksusowego samochodu Wojciecha Szczęsnego, którym polski bramkarz przyjechał na ostatnie zgrupowanie reprezentacji Polski przed meczami eliminacyjnymi do Euro. Pod hotel, w którym spotkali się piłkarze Wojtek przyjechał luksusowym Bentleyem wartym milion złotych. Auto prowadziła Marina. Przy okazji dziennikarze postanowili przypomnieć, że żona Wojtka wcześniej jeździła też innym luksusowym samochodem, w którym kilka lat temu miała wypadek.

Najwyraźniej jednak bramkarz Juve nie stracił zaufania do umiejętności żony i teraz chętnie powierza jej swoje najnowsze cacko. Piłkarzowi pozostaje zatem życzyć, żeby Marina nie zaliczyła żadnej obcierki na parkingu pod sklepem, no i oczywiście czasem dała Wojtkowi pojeździć - można przeczytać w artykule TVP Sport.

Te słowa oburzyły Marinę, która postanowiła ostro na nie zareagować! 

Zanim napiszecie takie kocopały, warto zweryfikować informacje. Wiadomo, ściema zawsze lepiej się czyta. Porsche wciąż jeździ, zostało naprawione z ubezpieczenia pana, który wyjechał na czerwonym świetle i naraził mnie na wypadek. I nie wyskakiwałam na żadne zakupy, a wracałyśmy z eventu. Wtf? Co się dzieje z tymi dziennikarzami? - powiedziała Marina na Instagramie.

Tak wygląda nowe auto Wojtka Szczęsnego i Mariny:

Marina jeździ czarym Bentleyem

Marina przywiozła nim Wojtka Szczęsnego na zgrupowanie kadry

Wojciech Szczęsny na zgrupowaniu Reprezentacji Polski

Zobacz także: Marina pierwszy raz pokazała synka! Jest podobny do niej czy do Wojtka Szczęsnego?

Więcej na temat Marina