Maja Sablewska o poprawianiu urody
ONS

W ostatni czwartek odbyła się prezentacja jesiennej ramówki TVN Style. Na konferencji pojawiła się oczywiście Maja Sablewska, której program od dwóch sezonów święci sukcesy na antenie stacji. W krótkich szortach i innej niż zazwyczaj fryzurze, Maja była jedną z najmocniej komentowanych postaci wydarzenia. Przypomnijmy: Sablewska w kusych szortach skradła show na prezentacji TVN Style. Pokazała nogi do nieba

Po opublikowaniu zdjęć z imprezy, wśród komentarzy internautów pojawiło się sporo głosów, że twarz Mai wygląda inaczej, a niektóre portale sugerowały, że gwiazda majstrowała coś przy twarzy. Ile w tych spekulacjach jest prawdy? W rozmowie z "Show" Sablewska przyznaje, że kilka miesięcy temu wstrzyknęła sobie botoks, a tuż przed imprezą optycznie zagęściła brwi. Gospodyni "Sablewskiej sposób na modę" wykorzystała nową metodę tatuowania pojedynczych kreseczek, a ponadto zmieniła odcień włosów na ciemniejszy. To miałoby tłumaczyć inny wygląd jej twarzy.
 

Nigdy w życiu nie używałam skalpela do poprawiania urody. Jestem zwolenniczką medycyny estetycznej. Mam zaprzyjaźnionego lekarza, u którego pięć lat temu powiększałam usta, a kilka miesięcy temu robiłam botoks. Nie lubię ściemniać - zapewnia w "Show".


Poprawiła tylko tyle czy aż tyle?

Zobacz: Sablewska i Szulim podobno za sobą nie przepadały. Teraz znalazły nić porozumienia

Maja kilka miesięcy temu:

Maja Sablewska na prezentacji TVN Style:

Więcej na temat Maja Sablewska