Sablewska o rywalizacji z Gokiem Wanem
ONS

Początkowo nikt nie wierzył w telewizyjne aspiracje Mai Sablewskiej. Program "Sablewskiej sposób na modę" okazał się jednak hitem i doczekał się kilku sezonów. Tegoroczna jesienna ramówka rozpoczęła się dla niego dość niefortunnie. Przypomnijmy: Program Sablewskiej zniknął z anteny po dwóch odcinkach! Dlaczego? Maja zabrała głos

Choć decyzja stacji była czysto logistyczna, tabloidy zaczęły spekulować, że powodem takiego rozwiązania jest pojawienie się w ramówce programu Goka Wana. Gwiazdor miał rzekomo wygryźć z Sablewską, a ona sama z hukiem pożegnać się z karierą w telewizji. Nic bardziej mylnego! W rozmowie z AfterParty.pl zapowiada, że 11 listopada jej program wraca na antenę, a ona sama przygotowuje już kolejny sezon. Nie ukrywa jednak, że bała się trochę formatu Goka.
 

Media lubią takie porównania. Jeśli mam być szczera to tak, trochę się bałam. Jednak kiedy obejrzałam program Goka to zdałam sobie sprawę, że to jest zupełnie coś innego. On stylizuje kobiety, a ja, co często podkreślam, je ubieram. Ja ubrania dobieram do osobowości, do charakteru i wielu innych aspektów. I może dlatego to nie do końca się podoba moim koleżankom stylistkom, ale szczerze mówiąc, mam to kompletnie gdzieś. Dla mnie najważniejsze jest to, że bohaterka mojego programu wychodzi z szerokim uśmiechem, a ludzie na ulicy podchodzą do mnie i mówią, że ubierają się jak w tym i w tym odcinku. Przygotowuję właśnie czwartą serię, program ma się dobrze - zniknął na chwilę, ale ta przerwa była potrzebna. Myślałam, że może ludzie o nim zapomną, a jest wręcz przeciwnie, bo domagają się o więcej - zdradza w rozmowie z nami Maja.


A wy który program wolicie? Mai czy Goka?

Zobacz: Uczestniczka programu Sablewskiej jak Miley Cyrus. Ta metamorfoza robi wrażenie

Gwiazdy na prezentacji butów promowanych przez Sablewską: