Producenci "M jak miłość" na pewno nie spodziewali się, że obecność lalek na planie wywoła tak duże emocje. Przypomnijmy - serialowa Kinga niedawno urodziła bliźnięta, a w niektórych scenach zamiast noworodków trzyma lalki. Jak tłumaczy to Katarzyna Cichopek? Powód jest jeden, bardzo oczywisty... Zobaczcie sami! Czujecie się oszukani? :)

Zobacz: "M jak miłość": Powrót Anki czyli Weroniki Rosati! Zobacz, co wydarzy się w dwóch ostatnich odcinkach serialu w 2018 roku! Mamy ZDJĘCIA i OPIS!

Kasia Cichopek
East News