Ewelina Lisowska komentuje książkę Korwin Piotrowskiej
Newsy

Lisowska o porównaniach do Górniak: Myślą, że pracuje ze mną sztab ludzi

Ewelina skomentowała książkę Korwin Piotrowskiej

"Bomba" Karoliny Korwin Piotrowskiej wywołała już lawinę kontrowersji, szczególnie fragmenty, w których dziennikarka nie wypowiada się pochlebnie o rodzimych celebrytach. Znalazły się jednak gwiazdy, które zostały pochwalone. Wśród nich jest Ewelina Lisowska. Przypomnijmy: "Nie grozi jej smutny los Górniak"

Korwin Piotrowska jest zachwycona młodą piosenkarką, a publiczność zdaje się ten zachwyt podzielać, bo nowa płyta i singiel Lisowską cieszy się ogromną popularnością i notuje miliony odtworzeń w serwisie YouTube. Serwis AfterParty.pl przeprowadził ostatnio wywiad z gwiazdą i postanowiliśmy zapytać Ewelinę, jak skomentowałaby słowa Korwin o tym, że nie grozi jej los Edyty Górniak.

Przypomnijmy słowa dziennikarki:

- Ładna. Zdolna. Wyrazista. Wie, czego chce i jak się bawić w szołbiznesowe klocki. Dziewczyna nie wzięła się znikąd. To wykształcony muzyk, absolwentka szkoły muzycznej w klasie gitary klasycznej. Komponuje, pisze teksty, nie grozi jej więc smutny los Edyty Górniak i innych polskich wokalistek, które muszą liczyć na często wątpliwy talent kompozytorski innych


Co na to Ewelina Lisowska? W rozmowie z Afterparty.pl powiedziała:

- Bardzo się cieszę, że ktoś to zauważył, bo staram się większość rzeczy robić sama. Wszyscy myślą, że wokół mnie pracuje duży sztab ludzi, ale tak nie jest. W dużej mierze wszystko robię sama, oczywiście z pomocą sprawdzonych mi osób, ale dużo rzeczy zależy ode mnie
 

 

 


Zobacz co Korwin Piotrowska napisała o innych gwiazdach:
Korwin Piotrowska o Ewelinie Lisowskiej i Edycie Górniak
ONS
Newsy
Korwin o Lisowskiej: Nie grozi jej smutny los Górniak
Zgadzacie się z dziennikarką?

Jeszcze rok temu Ewelina Lisowska rywalizowała z innymi uczestnikami w programie X-Factor. Dziś jest już gwiazdą, na koncie ma przeboje w radiu, a niedawno ukazała się jej druga płyta. W czerwcu zaś wystąpi na festiwalu Top Trendy jako jedna z największych atrakcji wieczoru. Przypomnijmy: Śliczna Ewelina Lisowska na konferencji Top Trendy 2013 Ewelina ma już na tyle mocną pozycję w show-biznesie, że znalazło się miejsce dla niej w książce "Bomba" Karoliny Korwin Piotrowskiej , w której dziennikarka opisuje najważniejsze jej zdaniem postacie z polskiego przemysłu rozrywkowego. Wielu gwiazdom się tam obrywa, ale nie Lisowskiej. Korwin jest nią zachwycona i wróży Ewelinie większą karierę niż dorobek Edyty Górniak ! Ładna. Zdolna. Wyrazista. Wie, czego chce i jak się bawić w szołbiznesowe klocki. Dziewczyna nie wzięła się znikąd. To wykształcony muzyk, absolwentka szkoły muzycznej w klasie gitary klasycznej. Komponuje, pisze teksty, nie grozi jej więc smutny los Edyty Górniak i innych polskich wokalistek, które muszą liczyć na często wątpliwy talent kompozytorski innych - możemy przeczytać w "Bombie". Wolicie Ewelinę czy Edytę? Czytaliście już "Bombę"? Co jeszcze Karolina Korwin Piotrowska napisała o innych gwiazdach w swojej książce? Czytajcie najmocniejsze fragmenty:

Ewelina Lisowska nie chce być celebrytką
ONS
Newsy
Lisowska o celebrytkach: Mnie to nie kręci! Nie lubię Warszawy
Eweliny nie zobaczymy na ściankach

Ewelina Lisowska to zdecydowanie najpopularniejsza debiutantka na polskim rynku muzycznym. Jeszcze rok temu w X-Factorze, dziś sprzedaje płyty, gra mnóstwo koncertów, a krytycy wróżą jej olbrzymią karierę. Przypomnijmy: "Nie grozi jej smutny los Górniak" Znamienne dla kariery Lisowskiej jest to, że bardzo rzadko pokazuje się na medialnych imprezach. Niemal niemożliwym jest, aby zobaczyć ją na popularnej "ściance", a wszystkie wizyty w programach telewizyjnych są związane z jej działalnością muzyczną. W rozmowie z AfterParty.pl, Ewelina zdradziła, że to nie przypadek i nie zamierza brylować na salonach, bo uważa to za coś pozbawionego sensu: Brak mojej obecności na imprezach to przede wszystkim brak chęci. Ja takich rzeczy nie lubię, źle się czuję na takich imprezach i nie uważam, że są mi do czegokolwiek potrzebne. Ja się zajmuję tym, co robię najlepiej czyli muzyką. Dlatego wolę poświęcić jej jak najwięcej czasu, wolę coś skomponować niż iść na jakąś bezsensowną imprezę, zapozować na jakiejś bezsensownej ściance. Mnie to w ogóle nie interesuje i nie kręci. Chodzę tylko tam, gdzie muszę się pojawić - wyznała odważnie w rozmowie z nami. Lisowska na co dzień mieszka we Wrocławiu i rzadko bywa w Warszawie. Jak sama przyznaje, nie lubi stolicy i wizyty tam traktuje jako konieczność: Nie lubię Warszawy, przyjeżdżam tylko wtedy, kiedy muszę. Dlatego jak przyjeżdżam do Warszawy to obskakuję wszystkie możliwe media za jednym zamachem, bo nie bywam tutaj często. Lubię mieszkać tam, gdzie mieszkam. Nie jest mi to do niczego potrzebne, żeby mieszkać w Warszawie - dodała. Jak oceniacie postawę Lisowskiej? Dobrze wróży jej na przyszłość? Zobaczcie nasze wideo: Zobacz też zdjęcia Eweliny Lisowskiej z konferencji festiwalu Top Trendy:

Spotkanie z Karoliną Korwin Piotrowską w Empiku
ONS/Bomba (mat. pras.)
Newsy
Kogo Korwin dopisałaby do swojej książki "Bomba"?
Relacja i wywiad ze spotkania promocyjnego z dziennikarką

Karolina Korwin Piotrowska od kilku już lat nieprzerwanie komentuje poczynania gwiazd polskiego show-biznesu. Ostatnio oceniła nowy singiel Dody "High Life", na który sama czekała z zaciekawieniem. Przypomnijmy: Korwin o nowym singlu Dody: Idzie śladami Edyty Górniak Niecałe pół roku temu swoją premierę miała książka Korwin zatytułowana "Bomba", która była subiektywnym alfabetem celebrytów i postaci z naszego rodzimego show-biznesu. "Bomba" okazała się sporym sukcesem i jest jednym z bestsellerów tego roku na rynku wydawniczym. W związku z tym w warszawskim Empiku odbyło się niedawno spotkanie z autorką, na które przyszło sporo fanów - w rozmowie z AfterParty.pl Korwin wyznała, że nie pisała książki z myślą o celebrytach, a przede wszystkim zwykłych ludziach. Lubię rzeczy nie wprost. Słowo ironia jest kluczem przy tej książce. To nie jest książka do Pulitzera, nie mam ambicji pisania literatury naukowej, poważnej. To książka do miłego spędzania czasu, napisana dla ludzi. Na pewno nie pisałam jej z myślą celebrytach, więc ich reakcje niewiele mnie interesują, tak naprawdę w ogóle. Mnie bardziej interesują reakcje zwykłych ludzi i te są naprawdę super. Ilość sprzedanych egzemplarzy o tym mówi plus to, co ci ludzie do mnie piszą np. na Facebooku - powiedziała w rozmowie z nami. Czy w ciągu ostatnich kilku miesięcy pojawił się ktoś, kto zasłużył już na dodanie go do alfabetu w "Bombie"? W pozytywnym kontekście na pewno dodałabym Margaret, bo uważam, że to jest dziewczyna, której trzeba się bardzo mocno przyglądać. Ona ma całościowy wizerunek, to jest bardzo rzadkie. J est młodziutka, umie śpiewać, ma fajne piosenki i jestem ciekawa jak ona dalej się rozkręci. Ona nie jest tworem innych ludzi, ona jest tworem samej siebie i oby nie opadła z sił i miała dobrych doradców - zachwycała się nad młodą gwiazdką...

Nasze akcje

Uwielbiasz taniec? Rozwijaj swoje umiejętności i dziel się nimi ze światem!

Partner
Newsy

Kosmetyki, które dbają o ciebie i planetę. Poznaj nową linię przeciwzmarszczkową Laboratorium Kosmetycznego Ava

Partner

Lubisz zieloną herbatę? Poznaj jej prozdrowotne właściwości

Partner

Słuchawki jak ekskluzywne kosmetyki? To możliwe z Huawei FreeBuds Lipstick

Partner
Newsy

Pierścionek zaręczynowy w codziennych stylizacjach. Sprawdź najmodniejsze zestawienia na jesień 2021

Partner
Kosmetyki Neboa
Newsy

Zadbaj o włosy w duchu eko. Jak duży wpływ na planetę ma zawartość naszych kosmetyczek? Będziesz zaskoczona!

Partner