Lilly Allen zamieściła ostatnio na Twitterze zdjęcie swojego nowego drapieżnego manicure. Kto przeglądał jej ostatnie zdjęcia, wie że to już nie pierwszy jej  eksperyment ze stylizacją paznokci. Wcześniej można było zobaczć ją w krótkich srebrnych, czarnych i brązowych. Kilka lat temu przyłapano ją nawet na zaniedbanym i niedomalowanym błękitnym manicure.

Tym razem piosenkarka bardziej się postarała i wybrała szałowe połączenie różu i drobnych czarnych kropek. Do tego nadała swoim paznokciom (a raczej tipsom) ostry, koci kształt. Taka stylizacja paznokci, choć nie nadaje się do szkoły czy pracy, może posłużyć jako imprezowa ozdoba na wieczorne wyjścia. Zdecydowałybyście się na taką stylizację?


Tak wyglądały paznokcie Lily Allen w przeciągu kilku ostatnich lat: