Kilka miesięcy temu Krzysztof Gojdź postanowił zmienić swoje życie. Znany lekarz sprzedał swoją warszawską klinikę i przeprowadził się do Miami. Spędził tam lato, jesień i początek zimy, ale przed świętami Bożego Narodzenia wrócił do Polski. Nie tylko, żeby świętować z bliskimi, ale też żeby pożegnać kilka bliskich mu osób. W grudniu zmarły bowiem trzy ważne dla niego osoby - babcia, jego przyjaciel prof. Romuald Dębski oraz Kinga, dziewczynka dla której zbierał pieniądze w "Tańcu z gwiazdami". 

Po tych smutnych chwilach i tych trochę radośniejszych w święta Bożego Narodzenia, Krzysztof Gojdź wraca do Miami. W rozmowie z Party.pl przyznał, że choć kocha Warszawę to teraz jest tu mu za zimno. A co zamierza robić w USA? Zobacz, co nam zdradził!

 

Polecamy: "Popularność tak naprawdę mi szkodziła w biznesie"! To dlatego Krzysztof Gojdź zmienił swoje życie?

 

Krzysztof Gojdź po świętach w Polsce wraca do Miami

Krzysztof Gojdź

Więcej na temat Krzysztof Gojdź