Sylwester Cacek w programie Kryptonim szef
Facebook Kryptonim szef

W programie "Kryptonim szef" milioner dał kelnerowi 50 tysięcy złotych!

Sylwester Cacek w programie Kryptonim szef
Facebook Kryptonim szef
W jesiennej ramówce TVP1 pojawił się nowy program - "Kryptonim szef". O co w nim chodzi? Na kilka dni właściciele i prezesi wielkich firm wcielają się w rolę szeregowego pracownika. W środowym, drugim odcinku wziął udział właściciel sieci "Sphinx" Sylwester Cacek, który przeszedł sporą metamorfozę i zatrudnił się w jednej ze swoich restauracji we Wrocławiu. 

Cacek, z dorobioną broda i wąsami, pracował jako kelner pod okiem Mateusza Staśkowskiego, który nie miał pojęcia, że jego nowy kolega z pracy to jeden z najbogatszych Polaków ( Sylwester Cacek jest 86. na liście najbogatszych Polaków). Jak ocenił pracę nowego kolegi?

“On jest totalnie bez bazy”, mówi o nim.

Milioner w programie "Kryptonim szef”

Podczas wspólnej pracy, Sylwester zauważył, że jego młodszy kolega jest bardzo zaangażowany w swoje zajęcie i ma cechy przywódcze. Do tego podczas jednego z prywatnych spotkań poznał jego historię - Mateusz miał trudne początki, stracił ojca. Gdy Mateusz kończył zmianę i żegnał się z kolegą z pracy, nie spodziewał się, że już wkrótce okaże się, iż jest on prezesem całej firmy!

Gdy się spotkali, Sylwester Cacek wyglądał zupełnie inaczej. Nie miał okularów i sztucznej brody. Sylwester Cacek, prezes Sphinx Polska S.A. - przedstawił się kelnerowi.

“Wiem, że musiałeś sobie radzić długo bez taty. Taty ci nie zastąpię, ale chciałbym zostać takim twoim mentorem, coachem, aby pomóc ci osiągnąć cele. Chciałbym, abyśmy zaczęli pracę nad twoją karierą i zaoferować ci stanowiska menadżera restauracji w Warszawie. Możesz być w przyszłości liderem. Dodatkowo chciałbym zapewnić ci opłacenie studiów. 50 tysięcy złotych na wykształcenie. Zapewnimy ci przeniesienie i zorganizowanie się w Warszawie. Co ty na to? Będziesz mój drugi synek” - mówił Sylwester Cacek, prezes Sphinxa.

Mateusz stwierdził, że nigdy nie spotkało go coś takiego i spytał, dlaczego akurat on dostał od niego taką szansę.

W życiu nieraz tak bywa, że nie trzeba zrobić niczego specjalnego. Wystarczy być dobrym w tym, co się robi i mieć odpowiednie predyspozycje. Takie jest życie “, odparł Cacek.

Zaskoczeni? My bardzo! Śledzicie program “Kryptonim szef”?

ZOBACZ: Gwiazdy na ramówce Telewizji Publicznej!

 






Więcej na temat Kryptonim szef
Przeładuj

Mikołaj i Sylwia wystąpią w "Tańcu z Gwiazdami"? Mają jeden warunek!

zobacz 01:36