ONS

Kazadi wylała Sablewską!

ONS
Patricia Kazadi wierzyła, że dzięki pomocy Mai Sablewskiej, uda jej się w końcu zaistnieć w branży muzycznej. Panie miały dużo nadziei w związku ze współpracą, a tymczasem skończyła się ona zaskakująco szybko.

Zerwanie umowy nastąpiło w Stanach Zjednoczonych. Kazadi poleciała tam nagrywać nowe piosenki, a Sablewska przebywała od kilku tygodni, pilotując karierę Toli Szlagowskiej. Podobno właśnie ten konflikt interesów zdenerwował Patrycję, która nie chciała być spychana na dalszy plan.

– Patricia uznała, że woli mieć opiekuna, który w stu procentach poświęci się jej karierze
- wyznał informator "Faktu".

Czy waszym zdaniem Kazadi osiągnie jeszcze sukces na rynku muzycznym, a Sablewska znajdzie kolejnego podopiecznego, który okaże się strzałem w dziesiątkę?

(ac)

Więcej na temat Maja Sablewska
Przeładuj

Czy Agnieszka Kaczorowska zdecydowała się na karmienie piersią? Wiemy!

zobacz 01:23