Karolina Szostak zdradziła jak schudła
ONS

Szostak zdradziła ile schudła. Opowiedziała też o nowej radykalnej diecie

Karolina Szostak zdradziła jak schudła
ONS

Karolina Szostak od wielu lat należy do grona najpopularniejszych i najbardziej lubianych dziennikarek w Polsce. Jednak dopiero udział w zakończonej niedawno edycji "Tańca z Gwiazdami" przyniósł jej ogromną sławę i zainteresowanie mediów. Wszystko za sprawą bardzo kobiecych kształtów gwiazdy Polsatu i biustu, który przyciąga uwagę niejednego mężczyzny. Teraz Szostak odcina kupony od popularności i gości na niemalże każdej imprezie. Przypomnijmy: Karolina Szostak przed udziałem w show miała ambitne plany

Ostatnio Karolina zaskoczyła wszystkich ogromną metamorfozą. Na jednej z imprez zachwyciła swoją sylwetką, która jest coraz szczuplejsza. Z jej twarzy nie schodził uśmiech, co w połączeniu z nową figurą sprawia, że wyglądała olśniewająco. W rozmowie z magazynem "Gwiazdy" zdradziła, co stoi za taką przemianą. 
 

Jem pięć specjalnie dla mnie dobranych posiłków. W sumie 1000 kalorii dziennie. To dla mnie przełom w odżywianiu. Kurier przywozi mi pięć dań na cały dzień. Ze względu na pracę śniadanie jem zazwyczaj już o piątej rano. Mieszkam sama, więc to dla mnie dobre rozwiązanie. Teraz oprócz światła nie mam nic w lodówce - zdradza.
 

Zobacz: Karolina Szostak miała szansę na wielką karierę: "To było istne szaleństwo"

Dziennikarka zdecydowała się zadbać o siebie wyłącznie ze względów zdrowotnych. Nie wchodzi tutaj w grę pogoń za szczupłą sylwetkę i co ciekawe - nie korzysta ona z wagi, ponieważ ma do tego uraz. 
 

Wiadomo, że kobiety odczuwają presję szczupłego wyglądu. Szczególnie jeśli pracują w telewizji. Ale ja chudnę dla zdrowia. Niedługo mam badania kontrolne. Nie cierpię się ważyć. Mam uraz, bo moja mama waży się codziennie i dzwoni, by mi o tym powiedzieć - opowiada.


Wielbiciele kształtów Karoliny nie muszą się martwić, że ich ulubienica przejdzie totalną metamorfozę. Dziennikarka ma wszystko pod kontrolą i chudnie proporcjonalnie, dzięki czemu straciła już 15 centymetrów w talii. Niestety jej serce nadal pozostaje wolne, gdyż jak sama się skarży - nowy wygląd nie przyczynił się do wzrostu zainteresowania jej osobą.
 

Moja figura się nie zmienia. Wciąż mam talię, biust i biodra. Podobam się, bo jestem uśmiechnięta i zadowolona z siebie. Ostatnio nie zauważyłam wzmożonego zainteresowania ze strony płci przeciwnej - kończy.
 

My jesteśmy zachwyceni przemianą dziennikarki, a wy?

Zobacz: Ależ ona schudła. Szostak zaskoczyła wszystkich 

Karolina Szostak w Sopocie:

Więcej na temat Karolina Szostak
Przeładuj

Klaudia El Dursi jest faworyzowana w "Top Model"? Jurorka show odpowiada na zarzuty internautów

zobacz 01:04