Przetakiewicz o wychowaniu synów
ONS/lamaniabyjoanna.eu

Przetakiewicz opowiedziała o synach: Traktują mnie jak młodszą siostrę

Przetakiewicz o wychowaniu synów
ONS/lamaniabyjoanna.eu

Joanna Przetakiewicz jest bardzo zapracowaną kobietą. Cały czas trzyma rękę na pulsie w interesach i jeździ po świecie. Mogłoby się wydawać, że tak zabiegana bizneswoman nie ma czasu na życie rodzinne. Zobacz: "Jem dwa razy dziennie. Nie mam czasu jeść"

W ostatnim wywiadzie dla "Grazii" Przetakiewicz opowiedziała o relacjach, jakie łączą ją z trzema synami.

- Czasem mam wrażenie, że oni mnie traktują, jak młodszą siostrę - starają się mnie chronić, bronić wesprzeć. Aleksander ma 24 lata, Filip - 22, a Kuba 19. Niby są dorośli, niby samodzielni, ale dla mnie to zawsze będą dzieci - powiedziała w rozmowie z dwutygodnikiem bizneswoman.


W dalszej części rozmowy Przetakiewicz wspomniała czasy, gdy była młodą mamą i zdradziła, jak wychowała synów na odpowiedzialnych młodych ludzi.

- Staram się być dla nich przyjaciółką. Zawsze byłam młodą mamą, synów urodziłam na studiach, potem albo się uczyłam, albo pracowałam. Dlatego chciałam aby byli samodzielni. Ale nigdy ich nie obarczałam domowymi obowiązkami, ani wychowywaniem siebie nawzajem. Mieli się uczyć i rozwijać.


Joanna Przetakiewicz musi być dumna ze swoich synów, gdyż wyrośli na równie pracowitych i ambitnych ludzi jak ona. Aleksander mieszka w Warszawie i jest jednym z menadżerów Legii. Natomiast dwóch młodszych studiuje za granicą: jeden w Stanach, a drugi w Londynie.

Przetakiewicz podbija Nowy Jork i chwali się światowym życiem:

Przeładuj

Weronika Rosati odradzała Julii Wieniawa udział w "Tańcu z Gwiazdami". Dlaczego?!

zobacz 02:00