ONS

Jarosińska nie daruje Dodzie

ONS
Wydawało się, że to już koniec awantury na linii Doda - Monika Jarosińska albowiem sąd umorzył sprawę. Jednak Jarosińska nie chce dać za wygraną i nie godzi się z takim rozwiązaniem sprawy. Na łamach "Twojego Imperium" postanowiła opowiedzieć, co dalej zamierza.

"Zamierzam złożyć zażalenie na decyzję prokuratora, a jeśli trzeba będzie, jestem gotowa sama pójść do sądu i walczyć o sprawiedliwość - odgraża się. Zależy mi na tym, by pani Rabczewska zrozumiała wreszcie, że nie może bezkarnie atakować innych ludzi, lżyć ich i bić. Musi ona odczuć na własnej skórze, że bycie celebrytą wcale nie zwalnia jej z odpowiedzialności za swe czyny. Niech lepiej pożegna się z myślą, że znów jej się upiekło."

Niestety, Jarosińska może nie osiągnąć swojego celu. Niska szkodliwość czynu i obrażenia, które nie wymagały hospitalizacji przez 7 dni powodują, że prokurator nie musi wszczynać tej sprawy z urzędu. 

Wygląda na to, że Jarosińska jest bardzo zdeterminowana, aby za wszelką cenę ukarać Dodę. Jesteśmy zatem ciekawi, jak dalej rozwinie się ta sytuacja. 


pijavka

Więcej na temat Monika Jarosińska
Przeładuj

Najmodniejsze fryzury na rok 2021. Hitem jest "syrenka", ale zobaczcie modern mullet. To dopiero odjazd

zobacz 02:09