Zofia Noceti-Klepacka
EastNews
Newsy

Olimpijka wystawiła medal na aukcję dla chorej przyjaciółki. Kupił go Jan Kulczyk i…

Pamiętacie tę historię?

 

Michał Piróg tłumaczy zachowanie Zofii Klepackiej! "Może ją bolało, że ma te medale, a..."

Nie żyje Jan Kulczyk

 

Śmierć Jana Kulczyka to wielka strata również dla polskiego sportu. Biznesmen wspierał finansowo Komitet Olimpijski i polskich sportowców oraz kibicował naszym zawodnikom podczas najważniejszych zawodów.


Pojechał też na igrzyska olimpijskie do Londynu w 2012 roku, gdzie Zofia Noceti-Klepacka wywalczyła brązowy medal w żeglarstwie. Po powrocie do Polski, zawodniczka postanowiła oddać go na licytację, a pieniądze przeznaczyć na leczenie chorej na mukowiscydozę Zuzi, która jest jej sąsiadką.


Historia Zofii i jej sąsiadki wzruszyła całą Polskę, a wkrótce okazało się, że piękny gest zawodniczki został docenione przez najbogatszego Polaka. Podczas Spotkania Noworocznego Rodziny Olimpijskiej okazało się bowiem, że osobą, która kupiła medal  Zofii Noceti-Klepackiej był Jan Kulczyk, który oddał olimpijce jej brązowy medal.
 

“Pani Zosiu, tak naprawdę wywalczyła pani ten medal dwukrotnie. W Londynie, a potem jeszcze w Warszawie. Za każdym razem w cudownym, niepowtarzalnym stylu. Pani Zosiu, on musi wrócić do pani”, powiedział podczas gali Jan Kulczyk.



Piękny gest Jana Kulczyka wzruszył Zofię. Na scenie nie potrafiła ukryć łez i długo dziękowała Kulczykowi. 
 



Najważniejsze kobiety w życiu Jana Kulczyka. 


Przyczyny śmierci Jana Kulczyka.



 

Jan Kulczyk, Sebastian Kulczyk



Zofia Noceti-Klepacka



Zofia Noceti-Klepacka

Jan Kulczyk
Jan Kulczyk Eastnews
Newsy
Nowe fakty w sprawie śmierci Jana Kulczyka. Co się stało w Wiedniu?
"Od dłuższego czasu miał problemy zdrowotne", mówi jego przyjaciel.

W środę dotarła do nas smutna wiadomość o śmierci najbogatszego Polaka, Jana Kulczyka . Biznesmen miał 65 lat. Zmarł w nocy z wtorku na środę w szpitalu w Wiedniu. Początkowo pojawiły się informacje, że Jan Kulczyk przechodził w Austrii zabieg kardiologiczny , ale szybko okazało się, że był tam z innego powodu. Biznesmen od dłuższego czasu zmagał się z nowotworem. Już kilka lat temu przeszedł operację. Ostatnio jednak wyniki badań wskazywały, że choroba powraca. Jak udało nam się dowiedzieć, operacja Jana Kulczyka udała się. Biznesmen dobrze się czuł, rozmawiał z bliskimi. W środę miał wracać do Warszawy. Nieoczekiwanie doszło do zatoru żylno-płucnego - komplikacji, która nieraz pojawia się po operacjach onkologicznych. Natychmiast trafił na stół operacyjny. Niestety, w przypadku zatoru nawet błyskawiczna pomoc na niewiele się zdaje.   Informacja o śmierci Jana Kulczyka zaskoczyła wszystkich, ale osoby z jego otoczenia wiedziały o tym, że od dłuższego czasu zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. “Wiedziałem, że ostatnio nie czuje się najlepiej. Ale też wiedziałem, że on umie zadbać o siebie, że jest w kontakcie ze znakomitymi polskimi lekarzami, pod opieką kliniki wiedeńskiej, gdzie często bywał”, powiedział w  RMF FM jego przyjaciel Waldemar Dąbrowski.    Przypominamy, że pogrzeb Jana Kulczyka odbędzie się w środę w jego rodzinnym mieście Poznaniu. Jan Kulczyk zostanie pochowany na cmentarzu na poznańskiej Nowinie w rodzinnym grobie - tam, gdzie spoczywa jego ojciec Henryk Kulczyk.        

Jan Kulczyk nie żyje
Newsy
Zmarł Jan Kulczyk. Jak zarobił pierwszy milion? Będziecie zdziwieni
Sylwetka Jana Kulczyka

Zmarł Jan Kulczyk . Biznesmen był najbogatszym Polakiem i jednym z najbogatszych ludzi na świecie. Jego majątek w 2015 roku wynosił ok. 15 mld złotych. Dawało mu to 418. miejsce na świecie według Forbesa.     W jaki sposób Jan Kulczyk dorobił się milionów     Jak Jan Kulczyk stworzył swoje imperium? Kulczyk powtarzał, że miał szczęście, bo pierwszy milion dolarów zarobił razem z ojcem. Tata Jana Kulczyka – Henryk zaczynał od handlu maślakami i jagodami z polskich lasów , a już kilka lat później eksportował do Niemiec wszystko to, co dobre, a polskie. Jan dołączył do taty, gdy skończył prawo na Uniwersytecie Adama Mickiewicza. Wspólnie w 1981 roku założyli firmę  Interkulpol , która handlowała artykułami chemicznymi i budowlanymi. Hitem okazała się różowa pasta BHP do usuwania plam . W Polsce i w Niemczech pasty używał każdy robotnik. I tak Jan Kulczyk dorobił się z ojcem pierwszego miliona , który jak się okazało - jak nikt inny umiał pomnożyć. W 1989 roku jego firma Kulczyk Tradex została przedstawicielem Volkswagena w Polsce . W latach 90. podpisał kontrakt z MSW  na 3 tys. samochodów o wartości 150 mln zł , bez przetargu. Kolejną jego inwestycją był zakup  Browarów Wielkopolskich, gdy je prywatyzowano. Brał udział w tworzeniu wielu polskich firm i był przy wielu ważnych prywatyzacjach. Był właścicielem firmy ubezpieczeniowej Warta. Uczestniczył w prywatyzacjach PKO BP i Polskiej Telefonii Cyfrowej (operator ERA). Firma Elektrim też należała do Kulczyk Holding. Z czasem Jan Kulczyk zaczął inwestować na całym świecie - w Afryce, Ameryce Południowej. Był współwłaścicielem Ophir Energy, firmy, która specjalizuje się w poszukiwaniach węglowodorów na dnie morza. Zainwestował też w autostrady i budowy dróg. Autostrada A2 z Poznania należy w 40% do Kulczyk Holding. Płatny przejazd plus inne zyski z...

ONS
Newsy
Bliscy i przyjaciele żegnają Jana Kulczyka. Wzruszające słowa podczas mszy żałobnej
Nie sposób było nie uronić łzy...

Dziś żegnamy Jana Kulczyka , najbogatszego Polaka, biznesmena, filantropa, który zmarł tydzień temu w wyniku komplikacji po zabiegu chirurgicznym. Na pogrzeb przyszło wiele osób. Znani politycy, artyści, rodzina i przyjaciele . Znajomi i rodzina podczas mszy żegnali Jana Kulczyka wzruszającymi słowami. Jasiu co to za beznadziejny pomysł odchodzić z tego świata w Twoim wieku? - pytał odprawiający mszę ojciec Ryszard, przyjaciel rodziny Kulczyków . Ty nie umarłeś. Odszedłeś dyskretnie, jak dojrzały kłos zboża po żniwach. Jesteś tym kłosem - teraz w rękach Boga. Żyjący, niezniszczalny, nieśmiertelny - mówił kapłan w homilii. Lech Wałęsa:​ Panie Janie, jak wielkim jest pan człowiekiem, jak wiele pan dobra zrobił ty najlepiej Pan Bóg wie. Pan z nikim nie rywalizował. Pan po prostu chciał, by panu nie przeszkadzano. Panie Janie, spoczywaj w pokoju. Waldemar Dąbrowski, były minister kultury, wzruszył się podczas wygłaszania pożegnalnej mowy: Piękny ślad zostawiłeś Jasiu na tej ziemi. Dla mnie największym darem była twoja przyjaźń. Śpij kochany, Bóg z Tobą . Prof. Waldemar Frąckowiak z Kulczyk Investments: Kochał życie, kochał ludzi, żył z ludźmi i dla ludzi. Dodawał skrzydeł do wzlotu, innym ujmował strach przed biedą. Wierzył, że bez przyjaźni nie ma życia. Smakował życie we wszystkich wymiarach. I chociaż odszedł, żyje. Janku, żegnamy Cię i dziękujemy Ci za to, że moglibyśmy być Twoimi przyjaciołmi. Dominice Kulczyk, córce biznesmena, łamał się głos podczas wystapienia: Tatko, gdzie jesteś? Bo płaczemy - pytała retorycznie i w poruszający sposób opowiadała, kim był dla niej ojciec.  Miłość jest potężniejsza niż śmierć - zakończyła przemowę tymi słowami. Zobacz: Wzruszające słowa córki, która...

Nasze akcje

Uwielbiasz taniec? Rozwijaj swoje umiejętności i dziel się nimi ze światem!

Partner
Newsy

Kosmetyki, które dbają o ciebie i planetę. Poznaj nową linię przeciwzmarszczkową Laboratorium Kosmetycznego Ava

Partner

Lubisz zieloną herbatę? Poznaj jej prozdrowotne właściwości

Partner

Słuchawki jak ekskluzywne kosmetyki? To możliwe z Huawei FreeBuds Lipstick

Partner
Newsy

Pierścionek zaręczynowy w codziennych stylizacjach. Sprawdź najmodniejsze zestawienia na jesień 2021

Partner
Kosmetyki Neboa
Newsy

Zadbaj o włosy w duchu eko. Jak duży wpływ na planetę ma zawartość naszych kosmetyczek? Będziesz zaskoczona!

Partner