Janachowska o porównaniach do Przetakiewicz
ONS

Izabela Janachowska przeszła w ostatnich kilkunastu miesiącach olbrzymią metamorfozę. Mocno schudła, zmieniła styl na bardziej elegancki i stonowany, a już latem weźmie ślub z milionerem Krzysztofem Jabłońskim. Para regularnie pokazuje się na salonach, a tancerka nie ukrywa swojego szczęścia. Przypomnijmy: Janachowska w pięknej biżuterii i z milionerem u boku

Kilka kreacji Janachowskiej przykuło uwagę internautów, którzy w swoich komentarzach sugerowali, że Izabela mocno inspiruje się stylem Joanny Przetakiewicz, słynącej przecież z wysmakowanych i eleganckich stylizacji. Zwracali też uwagę na podobieństwo fasonów czy fryzur. Zobacz: Janachowska w niemal identycznej stylizacji jak Przetakiewicz

Co sama tancerka myśli o takich porównaniach? W rozmowie z AfterParty.pl Janachowska wyznała, że w swoich modowych wyborach nie inspiruje się nikim konkretnym, a już na pewno nie Joanną Przetakiewicz. Dodaje też, że nie chciałaby wyglądać jak ktoś, kto zbliża się do pięćdziesiątki.
 

Szczerze przyznam, że nie czerpię z nikogo. Szukam rzeczy, w których ja się dobrze czuję, w których ja dobrze wyglądam, wiele rzeczy się o sobie nauczyłam, wiem, że nie mogę podążać za modą, jestem świadoma swojej figury i wiem co wygląda na mnie dobrze, a co źle. Nigdy w życiu nie chciałabym się nikogo upodabniać, na pewno nie do żadnej Polki, a już na pewno nie do kobiety, która jest pod 50-tkę, tak że to jest wszystko moje - zarzeka się w rozmowie z nami.


Skąd zatem jej metamorfoza? Janachowska twierdzi, że to po prostu naturalny proces i kwestia większej dojrzałości. Przyznaje również, iż w przeszłości zdarzało się jej zaliczać spektakularne wpadki.
 

Wydarzyło się to zupełnie naturalnie i niektórzy mówią, że wiąże się to z tym, że jestem w związku z poważnym biznesmenem, ale wydaje mi się, że to w ogóle nie wynika z tego. Ja wchodzę w lata. (śmiech) Jak zaczynałam uczestnictwo w "Tańcu z Gwiazdami", a to było 6 lat temu, więc ciężko porównywać ten styl. Naturalnie dojrzewam, zmieniam styl, nie wiem z czego to wynika, po prostu samo z siebie przyszło. Masz taki moment, że przestajesz kupować spódniczki z falbankami, to przychodzi naturalnie. Poczułam, że w takich bardziej eleganckich i klasycznych rzeczach czuję się bardzo dobrze. Ja próbowałam wielu rzeczy, zaliczyłam wiele wpadek i nieporozumień i dziś jak widzę te stare zdjęcia to sama się z tego śmieję - wyjaśnia w rozmowie z AfterParty.pl


A wam jak się podoba styl Izabeli Janachowskiej?

Zobacz: Janachowska na treningi jeździ luksusowym autem. Jest warte fortunę

 

Janachowska na bogato z milionerem zachwycają na salonach: