Hugh Jackman pokonał raka
ONS

Coraz częściej gwiazdy mówią o swoich ciężkich życiowych przeżyciach. Bez wątpienia należą do nich choroby, które zazwyczaj ukrywają przed swoimi fanami a o tym, że dzieje się z nimi coś niedobrego wiedzą tylko najbliżsi. Kilka miesięcy temu cały świat obiegło wyznanie Angeliny Jolie. Aktorka przyznała się do podwójnej mastektomii. Jej szczere oświadczenie sprawiło, że miliony kobiet na całym świecie, udały się na badania piersi. Przypomnijmy: Szok! Angelina Jolie USUNĘŁA obie piersi

Wczoraj na swoim Instagramie Hugh Jackman ogłosił, że pokonał raka skóry. Gwiazdor, któremu olbrzymią popularność przyniosły filmy z serii "X-Men" zamieścił w sieci zdjęcie z opatrunkiem na nosie, zrobione tuż po zabiegu wycięcia znamienia. Do fotki dodał krótkie oświadczenie.

- Deb namówiła mnie, żebym poszedł do lekarza, zbadać znamię na moim nosie. Miała rację! Miałem raka podstawnokomórkowego skóry. Proszę, nie bądźcie tacy głupi jak ja. Przebadajcie się. I używajcie kremów przeciwsłonecznych!


Hugh Jackman miał na nosie niepokojącą narośl, którą bagatelizował. Jednak po namowie żony udał się na konsultację lekarską. Dzięki szybkiej diagnozie Jackman może być spokojny, iż nie dojdzie do dalszych komplikacji.

Jak informują zagraniczne serwisy, hollywoodzki aktor czuje się na tyle dobrze, że rozpoczął rozmowy nad kolejną ekranizacją przygód "Wolverina".

Mamy nadzieję, że wyznanie aktorka sprawi, że ludzie będą uważniej przyglądać się swoim znamionom na ciele, gdyż ze statystyk wynika, iż różnego rodzaju pieprzyki są zazwyczaj bagatelizowane. Gdy jednak zostanie postawiona diagnoza, często bywa już za późno.



Hugh Jackman chwali się seksowym ciałem:

Więcej na temat Hugh Jackman rak