Hanna Lis w czerwonej sukience
ONS

Hanna Lis i chirurgia plastyczna? Dziennikarka skomentowała plotki o stosowaniu przez nią zabiegów medycyny estetycznej. Hannie Lis wielokrotnie zarzucano, że jej pełne policzki są dziełem chirurga. Teraz Lis zabrała głos w tej sprawie. Na swoim instagramowym profilu zamieściła kolaż zdjęć z dzieciństwa, na których widać, że krągłe policzki miała już od dziecka.

Czy to ostatecznie utnie wszelkie plotki na temat rzekomego poprawiania urody przez Hannę Lis?

Hanna Lis nie stosuje wypełniaczy policzków

Do zdjęcia, dziennikarka dołączyła wymowny komentarz.

Na dowód tego, że wypełniacze policzków towarzyszą mi od wczesnej młodości. A serio: ja jestem już uodporniona, ale niech ci, którzy z taką łatwością oceniają wygląd innych na moment zatrzymają się i pomyślą, czy kogoś (zwłaszcza nieopierzonych jeszcze młodych ludzi) przypadkiem nie ranią i nie wpędzają w kompleksy. Poza tym, pamiętajmy... to tylko opakowanie. Całusy - napisała żona Tomasza Lisa.

Fani byłej prowadzącej "Panoramę" bardzo pozytywnie odnieśli się do wpisu. Okazuje się, że naturalne policzki a'la Hanna Lis są marzeniem wielu kobiet!

A ja zawsze o takich policzkach marzyłam. Pozdrawiam serdecznie.

 

Wiele dziewczyn dużo by dało za takie policzki, stąd złośliwe komentarze pewnie.

 

Rozkoszna... przez lata miałam ten sam problem, dzisiaj jestem happy, poliki są i fajnie!

Wam też się podobają? Skusilibyście się na zabieg, by nieco poprawić urodę?

 

Zobacz też: „Tu przełamuję swój odzieżowy konserwatyzm”. Wiemy, gdzie Hanna Lis robi zakupy.

 

Hanna Lis pokazała zdjęcia z dzieciństwa na Instagramie.

Hanna Lis
Instagram

 

Dziennikarka zdementowała doniesienia o stosowaniu przez nią wypełniaczy policzków.

Dzień Dziennikarza - Hanna Lis

Więcej na temat Hanna Lis