Gabi Drzewiecka z kwiatami, Agnieszka Woźniak-Starak w białej koszulce
Instagram/ONS

Dlaczego Gabi Drzewiecka płakała po pierwszym odcinku "Big Brothera"?

Gabi Drzewiecka z kwiatami, Agnieszka Woźniak-Starak w białej koszulce
Instagram/ONS

Niedawno Agnieszka Woźniak-Starak napisała na swoim Instagramie słowa, które skierowała bezpośrednio do Gabi Drzewieckiej. Opublikowała je dosłownie na kilka minut przez rozpoczęciem pierwszego odcinka "Big Brothera". 

„Gabi wiesz, że zawsze trzymałam za Ciebie kciuki, jesteś mądrą, piękną i bardzo fajną dziewczyną, dużo nas łączy, zwierzęta, muzyka, wspólni znajomi. (…) Pamiętaj, to jest teraz Twój program, ciesz się nim, a ja jestem z Tobą całym sercem”, napisała Agnieszka Woźniak-Starak, która zrezygnowała z prowadzenia „Big Brothera” po tragicznej śmierci swojego męża Piotra. 

Magazyn "Flesz" zapytał Gabi, co poczuła w tym momencie, gdy je czytała. Okazuje się, ze dziennikarka czytała je tuż po wyemitowaniu pierwszego odcinka. 

Nie ukrywam, że kiedy przeczytałam te słowa, z moich oczu popłynęły łzy. Agnieszka jest jedną z najbardziej życzliwych osób w polskim show-biznesie. Znamy się od co najmniej dziesięciu lat. Nie jesteśmy przyjaciółkami, które chodzą razem na kawę, po prostu czasem widywałyśmy się przy okazji różnych spotkań towarzyskich. Rok temu zaprosiłam ją do inicjatywy „Hau good”, mówi Drzewiecka. 

Wspomniana akcja ma na celu wsparcie różnych działań na rzecz bezdomnych zwierząt. Agnieszka bardzo się w nią zaangażowała, przekazała na licytację swój rower. 

Wiem, że był to dla niej wyjątkowy przedmiot. Niedawno przypomniałam sobie jeszcze jedną sprawę. Dwa lata temu w wywiadzie dla „Vivy!” Aga powiedziała, że kibicuje mojej karierze. Zawsze czułam wsparcie z jej strony i to wsparcie bardzo dużo dla mnie znaczy”, mówi.

Z ofertą poprowadzenia „Big Brothera” zadzwonił do niej sam dyrektor programowy TVN Edward Miszczak. Gabi zgodziła się, ale zareagowała powściągliwie.

Kiedy usłyszałam tę propozycję, zaniemówiłam. Po chwili ciszy powiedziałam: „Dyrektorze, przepraszam, że nie skaczę pod sufit ze szczęścia. To dla mnie bardzo trudna sytuacja”. Oczywiście, że zdaję sobie sprawę z tego, jak wielka jest to dla mnie szansa, i normalnie bardzo bym się cieszyła, ale w takiej sytuacji trudno o okrzyki radości",  mówi Gabi 

Do tej pory Gabi była znana głównie z radia, bo długo prowadziła w Chillizet audycję „Gabinet dźwięku”. Telewizja upomniała się o nią dopiero kilka lat temu. Drzewiecka najpierw zaczęła robić wywiady z muzykami dla „Dzień dobry TVN”, później trzykrotnie prowadziła koncerty sylwestrowe oraz festiwale w Sopocie. Po drodze była gospodynią dwóch programów w TVN Style, a ostatnio także prowadzącą wakacyjne wydania „DD TVN”. Oprócz tego ma własny program muzyczny w Canal+ oraz podcast w Tidalu.

Jak sobie poradzi w kultowym show? Jak wykorzysta szansę, którą daje jej ten program? Dowiemy się dopiero za kilka tygodni. Więcej w najnowszym magazynie "Flesz"

Gabi Drzewiecka
EastNews

 

Gabi Drzewiecka
Instagram

Przeładuj

Klaudia El Dursi jest faworyzowana w "Top Model"? Jurorka show odpowiada na zarzuty internautów

zobacz 01:04