Grzywka Sylwii Grzeszczak
ONS

Sylwia Grzeszczak o grzywce: Towarzyszy mi od dzieciństwa

Grzywka Sylwii Grzeszczak
ONS

Sylwia Grzeszczak słynie nie tylko ze swoich chwytliwych kompozycji, ale też charakterystycznego stylu i fryzury, z którą nie rozstaje się od lat - grzywka to już jej znak rozpoznawczy. Tym większe było zdziwienie fanów piosenkarki, gdy wystąpiła w nowej fryzurze na okładce drugiej płyty. Przypomnijmy: Grzeszczak OBCIĘŁA słynną grzywkę?

Okazało się, że była to tylko chwilowa metamorfoza podczas sesji zdjęciowej i piosenkarka nie zamierza rozstawać się ze swoją ukochaną fryzurą. W rozmowie z AfterParty.pl wyznała, że nosi ją od wielu lat i nie wyobraża sobie innego uczesania. Zdradziła też, że kiedyś była... blondynką.

Grzywka na okładce została zaczepiona do góry, ale nie ścięłam jej, bo prawdopodobnie nie mogłabym tego znieść. Bardzo lubię tę fryzurę. Ona cały czas mi towarzyszy od dzieciństwa, ale wcześniej była koloru blond, na stare lata się ściemniła (śmiech) - powiedziała w rozmowie z nami.


Myślicie, że Sylwia powinna zachować swój styl czy zaeksperymentować z wizerunkiem?






Zobacz też galerię zdjęć z planu klipu Sylwii Grzeszczak "Pożyczony":

Więcej na temat Sylwia Grzeszczak
Przeładuj

Widzimy się wieczorem! Antek Królikowski zorganizował dla swoich gości prawdziwą włoską ucztę

zobacz 01:01