Party Stories
Doda w zielonej marynarce
Agnieszka Woźniak Starak w białym t-shircie na konferencji Big Brothera
beata-kozidrak
„Hotel Paradise” Ata Postek rozstała się z partnerem, ale już ma nowego! Zdradziła, jak się poznali
Michał Kostrzewski i pozostali jurorzy You Can Dance
Justyna Steczkowska z fanami
Ida Nowakowska prowadzącą "You Can Dance"
Doda
Ewa Minge w "Pytaniu na śniadanie"
pytanienasniadanie.tvp.pl
Newsy

Minge: Znęcają się nade mną. Nie miałam żadnych operacji plastycznych

Ewa jest oburzona i kieruje sprawę do sądu

Ewa Minge jest dość kontrowersyjną postacią show-biznesu. Ma bardzo wyrazisty wizerunek, przez co od wielu lat media spekulują, że projektantka swój obecny wygląd zawdzięcza szeregowi operacji plastycznych. Zobacz: "Wygląd to kwestia makijażu!"

Minge ma już dość pomówień na swój temat. Postanowiła walczyć o dobre imię. Projektantka powiedziała "dość" po ostatniej wypowiedzi jednego ze znanych chirurgów plastycznych, który na telewizyjnej antenie wytknął jej wszystkie rzekome operacje plastyczne. Sprawa skończy się w sądzie.

- Wyraźnie powiedział jakie mam zrobione operacje plastyczne, nazwał je po imieniu. Ja od lat powtarzam, że tych operacji sugerowanych twarzy, zmian wizerunku i wyglądu nie mam. Jestem przedsiębiorcą, zatrudniam mnóstwo ludzi i do póki portale różne plotkarskie o tym pisały, ja przymykałam na to oczy. Bardzo dotyczyło to moich bliskich. Moi synowie, rodzice, babcia przeszli przez piekło. Mam nadzieję, że ludzie te serwisy plotkarskie traktują z przymrużeniem oka. Natomiast w momencie kiedy autorytet pojawia się w telewizji i mówi jest tak, tak i tak, nie może, nie przypuszczam, daje przyzwolenie i utwierdza.
 

Według Ewy, takie plotki niszczą jej wizerunek artystki uznanej w wielu krajach:

- Ja jako przedsiębiorca nie mogę sobie na to pozwolić. Nie jestem aktorką, nie brałam udziału w wyborach Miss Polonia. Ja mam kontrowersyjny wizerunek, bo jestem kreatorką mody, zajmuję się sztuką, designem. Mam prawo do takiego kontrowersyjnego wizerunku i on nie koniecznie musi być pozszywany. Nawet jeżeli, to moim prawem jest zachować to dla mnie. Postanowiła to ukrócić w prosty sposób. Dwie sprawy w sądzie cywilnym i karnym. Jeżeli autorytet twierdzi, że mam operację, a ja że nie mam, to wychodzę na kłamcę, a to przeszkadza mi w biznesie oraz powoduje utratę środków materialnych w różny sposób.


W rozmowie, Minge wyznała również, że przez oczerniające ją wiadomości wiele nieprzyjemności mają również jej bliscy. Ewa na kanapie z tabletem w ręku przytoczyła jedną ze złośliwych plotek na jej temat, a później opowiedziała historię, w której to jej syn broniąc honoru wrócił do domu pobity.

- Nade mną się znęcają od lat. Ja się czuję w tak straszny sposób upokarzana bezkarnie przez portale plotkarskie. Mój syn przyszedł kiedyś ze szkoły ze złamaną przegrodą nosową, zakrwawiony, bo bronił godności matki. Bił się. Rzeczy, które przeżyła moja rodzina, to jakby nakręcić serial to wyszłoby na science fiction. To są absolutnie wymyślone historie.


Na sam koniec projektantka dodała, że całe sprawy już nie popuści i liczy, że wygra walkę z nieuczciwym lekarzem, który zamiast zajmować się pomocą innym bardzo chciałby zaistnieć w show-biznesie.

Jesteśmy bardzo ciekawi, jak skończy się to całe zamieszanie. Mamy nadzieję, że nie odbije się na karierze Ewy. Zobacz: Minge dostanie nagrodę w USA! Docenił ją świat mody w Nowym Jorku





 

Ewa Minge w czarnej bluzce
ONS
Newsy
Ewa Minge przegrała w sądzie z chirurgiem plastycznym. Projektantka zapowiada dalszą walkę
Co planuje?

Ewa Minge przegrała proces z chirurgiem plastycznym. Znana projektantka sądziła się z doktorem Andrzejem Sankowskim, który w programie TVN "Na językach" zarzucił jej operacje plastyczne. Ewa Minge pozwała chirurga za tę wypowiedź i są orzekł, że doktor Sankowski się myli. Kluczowa miała być opinia biegłego sądowego, który badał Ewę Minge. Ja chyba nie przeszłam w życiu bardziej upokarzającej drogi. Po badaniach lekarza biegłego, powołanego przez sąd, którego nie znałam, ewidentnie wynika, że nie mam żadnych operacji plastycznych twarzy! W związku z tym wydawało mi się, że sprawa będzie prosta i zakończona. Sąd pierwszej instancji zawyrokował moją wygraną - zdradziła "Super Expresowi" projektantka. Doktor Andrzej Sankowski jednak postanowił odwołać się od wyroku. Sąd karny uznał, że lekarz miał prawo wyrazić swoją opinię. Jednak Ewa Minge nie jest zadowolona z takiego obrotu sprawy. Projektantka zapowiada, że nadal będzie walczyć o swoje dobre imię. Tym razem w sądzie cywilnym. Odpuściłam, bo cały czas toczy się druga sprawa w sądzie cywilnym. Tam mam zamiar udowodnić panu Sankowskiemu nie tylko naruszenie moich dóbr osobistych dotyczących mojego wizerunku, ale też udokumentowane duże straty materialne! Ewentualne odszkodowanie przekażę na rzecz mojej fundacji Black Butterflies i jej działania onkologiczne - zapowiada Ewa Minge na łamach tabloidu. Zobacz też: Ewa Minge podczas ćwiczeń: "Moja figura woskowa udała się do pobliskiego lasu".   Ewa Minge przegrała proces z chirurgiem plastycznym. Projektantka zapowiada dalszą walkę w sądzie.

Ewa Minge krytycznie o mediach
ons
Newsy
Minge czuje się poniżona: Plują po mojej twarzy. Wycierają na niej frustracje
Ewa wystosowała apel do dziennikarzy

Ewa Minge należy do ścisłej czołówki polskich projektantów. Stworzyła markę rozpoznawaną na całym świecie a jej kolekcje budzą ogromne zainteresowanie i są pozytywnie oceniane przez krytyków . W Polsce temat projektantki pojawia się głównie w kontekście jej charakterystycznej urody, która (jak twierdzą złośliwi) jest efektem nieudanej pracy chirurga plastycznego. Przypomnijmy: Ewa Minge: Nigdy nie miałam operacji plastycznych Kilka miesięcy temu informowaliśmy was o tym, że projektantka postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i złożyła w sprawie pozew przeciwko znanemu chirurgowi plastycznemu. W wywiadzie dla "Gali" Minge po raz kolejny odniosła się do całej sytuacji. Postanowiła podjąć stanowcze działania, głównie przez wzgląd na swoich najbliższych, których złośliwe komentarze mediów bolały bardziej niż samą zainteresowaną. Ma również dość tego, że na plotkach o jej twarzy, gazety zarabiają ogromne pieniądze. Buduję markę, której jestem twarzą, inwestuję poważne środki a ktoś wypowiada parę bzdurnych, nieprawdziwych, obraźliwych zdań o moich rzekomych operacjach plastycznych, potem internauci plują po mojej twarzy, wycierają na niej swoje frustracje . Utracone korzyści materialne są wymierne, ale gdzie jest wymiar tego co przeżywają nasze rodziny? - tłumaczy Minge Projektantka zapowiada, że każda fałszywa informacja na jej temat będzie miała swój finał w sądzie: Długo wstrzymywałam się od spraw sądowych, bo sądy w Polsce są zawalone sprawami i nie przerabiają tego ogromu. Wydawało mi się, że mojej twarzy im dokładać nie będę, ale w końcu każdy proceder ma swoje granice. Podjęłam walkę o własną godność i bezprawne zarabianie na moim wizerunku, który nie jest publiczny, a co najwyżej popularny Zgadzacie się ze stanowiskiem Ewy Minge? Zobacz: "Umrę naturalnie, albo się powieszę....

Ewa Minge wygrała proces w sądzie
ONS
Newsy
Ewa Minge wygrała proces z chirurgiem. Zaważyła jedna rzecz
Ucichną spekulacje na temat jej urody?

Operacje plastyczne w polskim show-biznesie to wciąż temat tabu. Większość gwiazd nie chce się przyznawać, że kiedykolwiek korzystała z usług medycyny estetycznej. Ostatnio gorąco zrobiło się wokół nieco zmienionej twarzy i biustu Edyty Pazury , która w mediach nieustannie zaprzeczała, że cokolwiek poprawiała. Głos w sprawie zabrał nawet ulubiony chirurg plastyczny gwiazd Hollywood. Zobacz:  Ulubiony chirurg plastyczny gwiazd Hollywood ocenił twarz Edyty Pazury. Rozwiewa wszelkie wątpliwości Gwiazdą której najczęściej zarzuca się poprawki kosmetyczne na twarzy jest Ewa Minge . Projektantka długo nie komentowała plotek. Przełomem była reakcja jej babci na oskarżenia lekarza, który w programie Agnieszki Szulim , "Na językach" wypowiadał się na temat rzekomych poprawek. Wtedy designerka wniosła sprawę do sądu: Moja babcia, widząc lekarza wypowiadającego się na temat mojego wyglądu w programie Na językach, rozpłakała się. Zapytała mnie: Dlaczego oni ci to robią? Przecież to nieprawda. Wtedy uświadomiła mi, że wszystko w życiu ma swoje granice i o swoje dobre imię trzeba walczyć. Od lat portale internetowe piszą o moich wyimaginowanych, jak widać po wyroku sądowym, operacjach plastycznych. Przyzwyczaiłam się do tego. Jednak gdy zarzucił mi to lekarz, ludzie odebrali to jako fakt. Jako projektantka mody nie mogłam sobie na coś takiego pozwolić. To obniża moją wartość jako przedsiębiorcy, ale także jako kobiety - wyznała w Super Expressie.  Minge udało się wygrać proces sądowy z chirurgiem, a jak tłumaczy adwokat Piotr Barczak , zaważył jeden kluczowy powód: Biorąc pod uwagę kwalifikacje i doświadczenie lekarza, w oczach widzów jego wypowiedź czyniła z mojej klientki kłamcę. To właśnie ta okoliczność stanowiła powód skierowania sprawy do sądu.   Ewie gratulujemy wygranej sprawy. Zobacz:  Minge ma 46...

Nasze akcje
Delia My Cream
Styl życia

Krem idealnie dopasowany? Zrób go sama, z Delią to łatwe!

Partner
Macchia marki Tubądzin - wystrój we włoskim stylu
Styl życia

Mieszkanie inspirowane słoneczną Italią. Styl, który pokochały gwiazdy!

Partner
lenor-fresh-air-efect
Fleszstyle

Jak urządzić wnętrze, by zawsze zachwycało świeżością?

Partner
dax-cashmere-podklad-moon-blink
Fleszstyle

Klaudia El Dursi i Marcelina Zawadzka pokochały ten drogeryjny podkład i bazy pod makijaż!

Partner
Motorola moto g100
Styl życia

Uwielbiasz spędzać czas z przyjaciółmi? Wiemy, co zrobić, żeby te spotkania dawały ci jeszcze więcej radości!

Partner