Powiedzmy to w końcu szczerze, Ewa Farna nie ma sobie równych. Każda jej piosenka jest murowanym przebojem, a płyty znikają ze sklepów jak świeże bułeczki. Próżno szukać innej piosenkarki w Polsce, która tak dobrze jak Ewa radziłaby sobie w show-biznesie od początku kariery.

Młoda gwiazda słynąca raczej z mocniejszych popowych brzmień rzadko przeplata w swoim repertuarze ballady, ale jeśli już do tego dochodzi są one strzałem w dziesiątkę. Ostatnio jednak mogliśmy zobaczyć Farną z innej strony, nie tylko lirycznej, ale i... symfonicznej.

Podczas jednego z czeskich festiwali Ewa wykonała w duecie z Lewron Orchestra przepiękną czeską balladę "O krásných děvčatech a jejich snech". Publiczność oniemiała w trakcie występu by później nagrodzić Farną gromkimi brawami. Oprócz świetnego wokalu naszą uwagę zwrócił jeszcze jeden fakt. Farna była ubrana w suknię ślubną i biały welon. Zestaw idealny na majówkowe weekendy, bo właśnie rozpoczął się sezon na śluby :-)

Ten występ pokazuje jak wielką klasę ma w sobie nastoletnia gwiazda. Coś czujemy, że to dopiero początek rosnącego fenomenu Ewy Farnej. Swoją drogą, ładna byłaby z Ewy panna młoda?

Zobaczcie galerię zdjęć Ewy Farnej w sukni ślubnej:

Więcej na temat Ewa Farna