Doda zawiesza karierę! 
EXCLUSIVE

Doda mówi kto powinien się bać „Dziewczyn z Dubaju”! „Jeśli ktoś sprzedaje swoje ciało, a jednocześnie promuje się w mediach jako celebryta…”

Doda zawiesza karierę! 

Doda znów udowodniła, że nie ma sobie równych! Dorota Rabczewska-Stępień została właśnie gwiazdą magazynu „Party”. Od dawna wiadomo też, że na polskim show-biznesie zna się jak mało kto. Przy okazji nagrody dwutygodnik zapytał, czy film „Dziewczyny z Dubaju”, który wyprodukowała, pokazuje prawdziwe oblicze tej branży. Czy są tam prawdziwe historie? Jak wygląda rynek luksusowych prostytutek w Polsce? I wreszcie: kto powinien się bać tego filmu?

Zobaczcie, co powiedziała magazynowi!

Zobacz także: Doda nie może powstrzymać łez! Na planie filmu "Dziewczyny z Dubaju" padł ostatni klaps!

Doda o tym kto powinien się bać filmu „Dziewczyny z Dubaju”

Doda mówi w wywiadzie, że coraz częściej luksusowe prostytutki-celebrytki stają się przykładem dla młodych ludzi.

- Zdecydowałam się zrobić ten film nie po to, by dać komuś nauczkę, kogoś upokorzyć czy zniszczyć mu życie. Robię to po to, żeby czyjeś życie uratować. A konkretnie nastolatek, które go obejrzą. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że prostytucja dzięki mediom społecznościowym urosła teraz w niesłychaną siłę - przestrzega gwiazda.

Jak dodaje, film opowiada o historii sprzed dziesięciu lat, tymczasem dziś już 13-latki mają w swoim telefonie narzędzia, dzięki którym mogą się prostytuować za plecami rodziców.

- Celebrytki, pokazując swoje życie na Instagramie, sugerują dziewczynom, że te wszystkie dobra, wakacje na jachcie i drogie torebki, spadły im z nieba lub z pracy w modelingu. Nastolatki chcą mieć dziś szybko łatwe pieniądze. Po co zdobywać je ciężką pracą i talentem? Po co się uczyć, po co walczyć o marzenia na kolejnym castingu i inwestować w swój talent? Można przecież inwestować w operacje plastyczne i znaleźć kilku „sponsorów”, prawda? - pyta Doda.

Jak mówi, świat ekskluzywnych escort girl jest bańką mydlaną, którą trzeba jak najszybciej przekłuć.

- Media też nie są bez winy, bo promują na swoich łamach celebrytki, które trudnią się prostytucją, nakręcając tę śnieżną kulę ściemy - mówi Rabczewska.

I dodaje:

- Film oparty jest na faktach. Dwa lata zbieraliśmy nagrania, dowody, więc nie dziwię się, że wiele osób boi się premiery. Ale mogą mieć pretensje tylko do siebie. Jeśli ktoś sprzedaje swoje ciało i zarabia na tym gigantyczne pieniądze, a jednocześnie promuje się w mediach jako celebryta i ma rzesze fanów, to jednak podejmuje ryzyko. Każdy z ich obserwatorów chce znać prawdę - mówi.

Jej zdaniem czerwony dywan to miejsce dla ludzi, którzy na to zasłużyli. 

- Każdy ma wolny wybór, szczególnie jeśli jest osobą pełnoletnią. Ale nie znoszę kłamstwa - podkreśla Doda.

Czekacie na film? Cały wywiad do przeczytania w magazynie "Party"

Okładka Party Doda
Mat. promocyjne

Doda
Instagram

Więcej na temat Doda Dziewczyny z Dubaju
Przeładuj

Basia Kurdej-Szatan zdradza, kiedy wróci do "M jak miłość"! "Znam już termin"

zobacz 00:51