ONS
Maż Victorii Beckham ciężko pracował podczas meczu Los Angeles Galaxy kontra UCLA w Garson.
David tak zawzięcie grał w piłkę, że aż nabawił się drobnej kontuzji i konieczne było opatrzenie stopy.

Kiedy z boku boiska zawiązywał sobie bandaż, nas bardziej niż kontuzja zaciekawiły jego łydki, które akurat oświetliły promienie słońca. Nie dostrzegliśmy na nich nawet jednego włoska… Są pięknie wydepilowane.

To zdaje się być częstą praktyką wśród piłkarzy, którzy nie chcą narażać swoich masażystów na plątanie się w bujnym czasem zaroście na nogach. Ale może na Davida duży wpływ miała również Victoria, której przeszkadzały zarośnięte nogi męża? 

Więcej na temat David Beckham