Dariusz Michalczewski zdradził jak po śmierci Anny Przybylskiej radzi sobie Jarosław Bieniuk
ONS

Śmierć Anny Przybylskiej była ogromnym szokiem dla wszystkich. Informacje o odejściu aktorki wzbudziły ogromny smutek i żal wśród jej przyjaciół i fanów. Kilka tygodni temu Jarosław Bieniuk po raz pierwszy zdradził jak bardzo jest mu ciężko po stracie ukochanej. Sportowiec przyznał wówczas, że boli o każda minuta bez Anny Przybylskiej. Zobacz: Bieniuk pierwszy raz o życiu bez Przybylskiej: Boli każda minuta bez niej

Bieniuk może liczyć na wsparcie wielu przyjaciół, którzy wspierają go w trudnych chwilach. W rozmowie z Super Expressem Dariusz Michalczewski zdradził, że piłkarz powoli wraca do siebie.

- Cały czas mam kontakt z Jarkiem. ostatnio widzieliśmy się na Lechii. Był po operacji nogi, bo coś mu tam pękło podczas meczu- powiedział Michalczewski. Muszę powiedzieć, że się pozbierał po śmierci Ani. Musiał się pozbierać, bo ma trójkę dzieci. Co miał zrobić? Położyć się? płakać, zamknąć? Musiał się pozbierać, bo jest odpowiedzialnym ojcem i odpowiedzialnym facetem. Takie jest życie. Nawet tego nie można opisać, ale jakie on ma wyjście.


Wygląda więc na to, że Jarosław Bieniuk robi wszystko, żeby zapewnić swoim dzieciom spokój i prawdziwy dom.

Zobacz na Polki.pl: Jarosław Bieniuk pierwszy raz publicznie po śmierci Anny Przybylskiej