Tak Robert Lewandowski powitał w domu Anię i Laurę! Urocza niespodzianka!
Instagram

Czy Ania i Robert Lewandowscy rozpuszczają swoje córki?

Tak Robert Lewandowski powitał w domu Anię i Laurę! Urocza niespodzianka!
Instagram

6 maja na świat przyszła Laura Lewandowska, druga córeczka piłkarza i trenerki. Anna Lewandowska urodziła ją w jednej z prywatnych monachijskich klinik. Szczęśliwy tata szybko szybko pochwalił się zdjęciem swojej nowej pociechy na Instagramie, zbierając przy okazji ponad milion lajków i tysiące komentarzy z gratulacjami.

Zobacz takżeTak wygląda Klara Lewandowska! Oto zdjęcia, na których najlepiej widać jej twarz!

Równie ogromną popularnością cieszyło się zdjęcie, które wrzucił cztery dni później. On i trzyletnia Klara w swoich samochodach - dziewczynka w zabawkowym Bentleyu z odkrytym dachem, a piłkarz w identycznym pierwowzorze, którego cena sięgać może nawet 1,5 mln zł. To tylko jeden z wielu luksusowych samochodów w legendarnym już garażu piłkarza. Choć cena robi zawrotne wrażenie, dla piłkarza to mały wydatek. Jak wyliczył w zeszłym roku magazyn "Wprost" wspólny majątek Lewandowskich wynosić może nawet 450 mln zł. Mając taką zawrotną kwotę na koncie, mogą swoim córeczkom kupić wszystko. Czy to robią? Jak je wychowują? 

W wielu wywiadach para podkreślała, jak ważną wartością w ich życiu jest religia. Obydwoje zostali wychowani w domach katolickich i w takim samym duchu chcą wychować swoje dzieci. Od małego uczą Klarę dzielenia się z innymi dziećmi tym, co posiada.

Klara jest w stanie oddać innym dzieciom wszystko. (…) Od małego powtarzaliśmy, że nie można myśleć tylko o sobie - wyznała Ania w wywiadzie dla magazynu "Zwierciadło".

Sami rodzice dają małej Klarze najlepszy przykład - na walkę z koronawirusem przekazali polskiej służbie zdrowia milion Euro.

Umiejętność dzielenia się przejawia się u pary w jeszcze jeden sposób. Choć stać ich na luksusowe marki i siebie oraz swoje córki mogliby ubierać w butikach najsłynniejszych, światowych projektantów, wcale tego nie robią. Zamiast tego wspierają mniejsze, lokalne firmy.

Anię stać na wielkie marki, ale stawia na małe polskie manufaktury, i to prowadzone przez inne młode mamy. Chce je w ten sposób wspierać - przyznała w rozmowie z magazynem "Flesz" znajoma Ani Lewandowskiej.

Choć zarabiają ogromne pieniądze, Lewandowscy nie zamierzają spełniać wszystkich zachcianek swoich córek. Zamiast tego chcą, aby dziewczynki tak samo jak oni szanowały pieniądze i znały ich wartość. 

Dziś są, jutro może ich nie być. Ja jestem po takiej historii życia i te pieniądze dla mnie niosą inną wartość. Kiedyś miałam, później nie miałam, teraz mam. Mój mąż nie miał, teraz ma - wyznała Ania w jednym z wywiadów dla magazynu "Viva!". 

Obydwoje z Robertem wychowani zostali przez sport. Właśnie te sportowe treningi, na które uczęszczali od najmłodszych lat, nauczyły ich pracowitości, dyscypliny i siły. Na wielu filmikach, które wrzucają na swoje media społecznościowe, widzimy małą Klarę, która chętnie i aktywnie uczestniczy z wysportowanymi rodzicami w treningach w domowej siłowni. 

Więcej w najnowszym numerze magazynu "Party"!

Instagram
Lewandowscy z córką Klarą
Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan będą mieć syna. Okładka "Party"
Party

 

 

Więcej na temat Anna Lewandowska
Przeładuj

Ania z "Hotelu Paradise" jest zadowolona z tego jak wypadła w programie? To naprawdę szczere wyznanie uczestniczki

zobacz 02:11