Urszula Dudziak i Mika Urbaniak
ONS

Córka Urszuli Dudziak w szczerym wyznaniu o alkoholizmie: "Obudziłam się w szpitalu. Miałam 5,4 promila"

Urszula Dudziak i Mika Urbaniak
ONS

Córka Urszuli Dudziak, Mika Urbaniak to niezwykle utalentowana artystka. Niestety wokalistka nie miała łatwego życia i przez wiele lat zmagała się z ogromnymi problemami. Niedawno piosenkarka udzieliła szczerego wywiadu, w którym opowiedziała o swoim uzależnieniu od alkoholu oraz chorobie psychicznej, z którą przyszło jej się zmagać.

Zobacz także: Wspaniała wiadomość dla fanów Mai Kapłon! Chodzi o operację za 5 milionów złotych

Mika Urbaniak w szczerym wyznaniu o chorobie i uzależnieniu

Mika Urbaniak od lat spełnia się jako wokalistka. Nic w tym dziwnego, w końcu talent muzyczny z pewnością odziedziczyła po swojej mamie, Urszuli Dudziak. Jak się jednak okazało, jej życie nigdy nie było proste. U piosenkarki została zdiagnozowana choroba psychiczna, z którą długo nie mogła sobie poradzić. Artystka zauważyła, że ma problemy zdrowotne już w trakcie studiów.

Byłam zamknięta w sobie, mało towarzyska. Nie miałam też za bardzo z kim dzielić się tym, co przeżywam, nikt nie nauczył mnie rozmawiać o emocjach. Pisałam, że zaczynam czuć się dziwnie, nie wiem, co się ze mną dzieje. Tłumiłam to w sobie i sięgałam po alkohol. Gdy byłam już w college'u, miałam takie momenty, że ze strachu nie byłam w stanie wyjść z pokoju - wyznała w wywiadzie dla Gazeta.pl Mika Urbaniak.

Wtedy też u piosenkarki pojawiły się pierwsze myśli samobójcze. To był dla niej niezwykle trudny okres w życiu. 

Przez jakiś czas nie byłam nawet w stanie wyjść z łóżka, miałam myśli samobójcze. Wróciłam do Polski, gdzie zamieszkałam z mamą, i zaczęłam dużo imprezować. Miałam towarzystwo do picia. Typowi artyści, można by powiedzieć. To trwało pięć lat

Uzależnienie urosło do tego stopnia, że artystka często traciła świadomość po alkoholu. Jedna z sytuacji na zawsze utkwiła w pamięci wokalistki. 

Mieszałam wszystkie możliwe alkohole. W pewnym momencie powiedziałam, że wracam do domu. Przyjaciel próbował mnie zatrzymać, ale najwyraźniej go zignorowałam. Gdy wchodziłam do taksówki, urwał mi się film. [...] Potem obudziłam się już w szpitalu. Miałam 5,4 promila alkoholu we krwi. Byłam cała posiniaczona, z ogromnym guzem na głowie. Wszystko, co miałam przy sobie, zniknęło, łącznie z ubraniami. Prawdopodobnie ktoś mnie pobił i okradł - wyznaje gwiazda w rozmowie z Gazeta.pl 

Po tej sytuacji Urszula Dudziak postawiła córce ultimatum. 

[...] powiedziała wtedy, że jeśli nie pójdę na odwyk, wyrzuci mnie z domu. Wiem, jak wiele ją to kosztowało, bo nie należy raczej do osób, które potrafią utrzymać dyscyplinę.

Mika Urbaniak postanowiła wziąć się za siebie i zapisała się na terapię. Dzięki temu u wokalistki została zdiagnozowana poważna choroba psychiczna. 

Po tym incydencie dwa tygodnie spędziłam w szpitalu na oddziale psychiatrycznym, potem zapisałam się do AA. Nie piłam przez kolejnych siedem lat. Dzięki temu, że byłam trzeźwa, można było zdiagnozować u mnie chorobę afektywną dwubiegunową. Nie najlepiej się czułam po odstawieniu alkoholu, miałam depresję, więc w końcu mama zabrała mnie do psychiatry.

Wokalistka wyznała także jak radzi sobie z chorobą psychiczną oraz dlaczego zdecydowała się opowiedzieć o swoich problemach zdrowotnych. 

Kluczem jest znalezienie odpowiedniego lekarza, ja zmieniałam psychiatrę chyba trzy razy. Dobranie odpowiednich leków to kolejne wyzwanie. Bardzo ważna jest również psychoterapia, bo leki to jedno, ale w tej chorobie trzeba bardzo dobrze poznać siebie, opracować odpowiedni system, który pozwoli dobrze żyć, co również dotyczy kwestii rodzinnych, związku. [...] Ukrywanie choroby przed innymi, tego, że się bierze leki, nie jest niczym fajnym. Ma się wtedy poczucie, jakby to było coś wstydliwego. Byłam tym zmęczona. Poza tym, mówiąc o swojej chorobie głośno, wierzę, że komuś pomogę. Wiele osób takich jak ja potrzebuje pomocy, ale boi się po nią sięgnąć. W naszym społeczeństwie choroby psychiczne to temat tabu, sama się o tym przekonałam. Chciałabym dotrzeć do tych wszystkich młodych osób, które zamiast powiedzieć komuś, co przeżywają, piszą o tym w pamiętniku - wyznała w rozmowie z Gazeta.pl, córka Urszuli Dudziak.

Wokalistce bardzo zależy na tym, aby uświadomić społeczeństwo, że każdy może zmagać się z poważną chorobą, nawet córka sławnych osób. Swoim wyznaniem chciała dać nadzieję innym, którzy także zmagają się w życiu wstydliwymi problemami. 

_inauguracja_lata_raffaello
Mat.prasowe

Artystka zawsze może liczyć na wsparcie swojej cudownej mamy!

Urszula Dudziak i Mika Urbaniak
East News

 

Więcej na temat Mika Urbaniak Urszula Dudziak
Przeładuj

Weronika Rosati odradzała Julii Wieniawa udział w "Tańcu z Gwiazdami". Dlaczego?!

zobacz 02:00