Filip Burkhardt - jego córka walczy o życie
Instagram
1/5
Instagram

 

Rodzina Filipa Burkhardta przeżywa ostatnio dramatyczne chwile. 14 października polski piłkarz, obecnie grający w MKS Bytovia Bytów, zamieścił w internecie wzruszającą prośbę o modlitwę za zdrowie swojej córki, Latiki. Okazuje się, że dziewczynka jest poważnie chora i trafiła do szpitala z guzem mózgu.

 

To co czujemy jest nie do opisania🙏 Latika jest po operacji usunięcia guza mózgu, jest niesamowicie dzielna i silna💪 stan jej zdrowia na obecna chwilę jest stabilny, czeka nas teraz oczekiwanie na wyniki histopatologiczne guza. Trzymajcie ✊ kciuki by nie było to złośliwe... Dziękujemy wszystkim za słowa wsparcia i wasze 🙏 w tym ciężkim dla nas czasie. Jesteście cudowni

 

Choroba pojawiła się znienacka. Dzięki szybkiej reakcji na niepokojące sygnały dziewczynka szybko trafiła do szpitala:

 

Pojechaliśmy do szpitala w Gdyni. Żona nalegała, żeby zrobić tomografię. Wymusiła te badania na lekarzach i przeczucie jej nie zawiodło. Specjaliści wykryli nowotwór w wielkości 4,5 na 4,5 centymetra w czwartej komorze mózgu. Wypełnił ją całą, rozrastał się z dnia na dzień, zaczął atakować pień mózgu”, mówił Filip Burkhardt w wywiadzie dla portalu sportowefakty.wp.pl.

 

 

Aktualnie Latika jest już po operacji, a piłkarz pokazał kilka nowych zdjęć. Poznajcie szczegóły!

 

Zobacz: Dramatyczna historia polskiego piłkarza! Jego córka walczyła o życie…

2/5
Instagram

 

Aktualnie stan dziewczynki jest dobry, przeszła ratującą życie operacje i dochodzi do zdrowia wśród bliskich. Piłkarz podziękował fanom za modlitwę i słowa wsparcia, które w tym ciężkim czasie są bardzo potrzebne. 

 

Na obecną chwilę wszystko jest w normie. Guz był bardzo duży i zagrażał życiu. Latika i my czuliśmy wasze wsparcie z każdej strony!!!! Przed nami dalsze leczenie,trzymajcie kciuki - napisał na Twitterze.

3/5
Filip Burkhardt - jego córka walczy o życie

 

Piłkarz na swoim profilu pokazał kolejne, wzruszające zdjęcie z córką:

MojeSerduszko - napisał. 

4/5
Instagram

 

Jak zaczęła się choroba córki Filipa Burkhardta?

 

Problemy ze zdrowiem u dziewczynki zaczęły się od bólów głowy, jak przyznał piłkarz w wywiadzie sportowefakty.wp.pl. Na szczęście jego żona szybko zareagowała i zabrała dziewczynkę do specjalisty:

Chwała Magdzie, że zareagowała błyskawicznie. To też przestroga dla innych rodziców, że takich sytuacji nie można bagatelizować. Za kilka tygodni nasza córka mogła się już nie obudzić. A żyje. Jesteśmy wdzięczni za wiadomości, pomoc i chęć pomocy od setek osób. Byliśmy z żoną na wykończeniu, kompletnie załamani, zapłakani. Ludzie wysyłali nam zdjęcia, jak modlą się za Latikę. Dziękujemy. Pierwszą połowę wygraliśmy - mówił w wywiadzie z wp.pl.

5/5
Instagram

Trzymamy kciuki za małą Latikę i mamy nadzieję, że szybko uda jej się w pełni pokonać chorobę!

Więcej na temat polscy piłkarze choroba