ONS
Newsy

Ciężarna Glinka wychodzi ze szpitala

Przyszła mama na święta wróci do domu

Kilka dni temu Katarzyna Glinka trafiła do szpitala. Aktorka trafiła tam ze względu na złe samopoczucie. Na szczęście, okazuje się, że stan przyszłej mamy znacznie się polepszył, dlatego najbliższe święta będzie mogła spędzić we własnym domu.


Według informacji "Faktu" artystce, ani jej dziecku nie zagraża już niebezpieczeństwo: Kasia trafiła do szpitala, ale już czuje się dobrze. Kasia po prostu bardzo się przestraszyła. Ale na pewno na święta zostanie wypuszczona do domu. Albo jeszcze wcześniej - zdradziła w rozmowie z tabloidem menedżerka aktorki.


Jedno jest jednak pewne, przyszła mama musi teraz wypoczywać i relaksować się przed wyczekiwanym porodem. Dziecko Katarzyny Glinki ma przyjść na świat już w styczniu.

kb

ONS
Newsy
Ciężarna Glinka trafiła do szpitala!
Co się stało przyszłej mamie?!

Katarzyna Glinka trafiła do szpitala! Aktorka, która już wkrótce zostanie mamą, jest pod  opieką lekarską ze względu na złe samopoczucie. Według informacji "Super Expresu" w trudnych chwilach Glinkę wspiera mąż, który czuwa przy szpitalnym łóżku żony.   - Na szczęście to nic poważnego. Kasia po prostu źle się poczuła. Lekarze dla bezpieczeństwa postanowili zostawić ją na obserwacji. W poniedziałek lekarze zdecydują, kiedy wyjdzie ze szpitala - zdradziła w rozmowie z tabloidem menedżerka Glinki.   Jak donosi "Super Express" gwiazda czuje się już dobrze i święta będzie mogła spędzić we własnym domu. Jeszcze kilka tygodni temu Katarzyna Glinka zapewniała, że do samego porodu nie zamierza rezygnować z pracy. Niestety, organizm aktorki najwyraźniej nie wytrzymał zbyt szybkiego tempa, jakie sobie narzuciła. Miejmy nadzieję, że gwiazda serialu "Barwy szczęścia" już wkrótce wyjdzie ze szpitala. Trzymamy kciuki. kb

Newsy
Kasia Kowalska trafiła do szpitala!
Co się jej stało?

Wczoraj Kasia Kowalska trafiła do jednego z warszawskich szpitali, gdzie została podpięta pod kroplówkę. O słabszym stanie gwiazda poinformowała swoich fanów dodając zdjęcie na oficjalny profil na Facebooku. Według relacji naszej czytelniczki, jeszcze w weekend gwiazda zagrała koncert nad morzem, podczas którego nic nie wskazywało na osłabienie jej organizmu. - w sobote grała koncert nad morzem i było wszystko ok, a wczoraj przyszły takie niepokojace informacje... i nikt nic nie wie... a wczoraj trafiła do szpitala-jest po kroplówką, zamiściła na swoim FB zdjecie które mocno zaniepokoiło wszystkich - pisze w e-mailu do nas fanka Kasi. AfterParty.pl skontaktowało się w tej sprawie z menedżerem Kowalskiej. Okazuje się, że Kasia czuje się jak najbardziej dobrze i nic nie zagraża jej zdrowiu . Do szpitala gwiazda trafiła tylko w celu badań ogólnego stanu zdrowia. - Nie stało się nic poważnego. Kasia przeszła badania i już wkrótce wróci do domu. Ufff... Mimo wszystko życzymy jak najszybszego powrotu do formy i na scenę. Fani czekają.

Kasia Kowalska z córką, Olą Kowalską
Instagram
Newsy
Córka Kasi Kowalskiej nadal w szpitalu. Przyjaciel rodziny zdradził, jaki jest jej stan
Córka Kasi Kowalskiej przebywa w szpitalu w Londynie. Według informatora "Super Expressu', sytuacja jest naprawdę dramatyczna.

Kasia Kowalska przeżywa kolejne trudne chwile w swoim życiu. W ubiegłym tygodniu piosenkarka poinformowała, że jej córka trafiła do szpitala w Anglii, w którym musiała zostać intubowana. Relacja wokalistki była dramatyczna, ale szybko zniknęła z sieci. "Super Express", powołując się na relację znajomego Kasi Kowalskiego, poinformował w jakim stanie jest 23-latka. Zobacz także:  Bosch opracował super szybki test na koronawirusa! Kiedy pojawi się na rynku? Córka Kasi Kowalskiej walczy o powrót do zdrowia w jednym ze szpitali w Londynie Ola Yoriadis, córka Kasi Kowalskiej w ubiegłym tygodniu trafiła do szpitala w Londynie. Wokalistka nagrała wtedy dramatyczny apel, który zamieściła w swoich mediach społecznościowych. Z relacji piosenkarki wynikało, że jej córka zaraziła się koronawirusem . Dzisiaj dostałam telefon z Anglii, z jednego ze szpitali, w którym leży moja córka, z pytaniem, czy zgadzam się na jej intubację. Chciałabym was tym filmikiem sprowokować do myślenia, czy rzeczywiście musicie wychodzić z domu i czy naprawdę jest to konieczne. Zainspirował mnie do tego filmiku jeden z lekarzy, z którym rozmawiałam. Powiedział: „Niech pani przemówi do rozumu młodym ludziom, bo oni sobie nie zdają sprawy, co się dzieje”. Nie potrafię płakać, choć dzisiaj wiele godzin przepłakałam. Kochani, jeśli nie musicie, nie wychodźcie z domu. Zostańcie w domu  powiedziała Kasia Kowalska na Instagramie. Kilka godzin później wideo zniknęło z mediów, a Kasia Kowalska zamieściła wpis, w którym poinformowała, że stan Oli jest już stabilny.  Dziękuje Wam za wszystkie ciepłe słowa .... Oli stan jest dziś stabilny. Wszyscy jesteśmy z nią! Inne informacje podał za to "Super Express", który podał, że...

Nasze akcje

Nowa kolekcja Lilou zachęca do świętowania wspólnych chwil

Partner
Pomysł na prezent: perfumy Tom Tailor

Te perfumy symbolizują drogocenne chwile szczęścia i spokoju

Partner

Niebanalna i ponadczasowa biżuteria Pandora zachwyca blaskiem

Partner

Uwielbiasz taniec? Rozwijaj swoje umiejętności i dziel się nimi ze światem!

Partner

Lubisz zieloną herbatę? Poznaj jej prozdrowotne właściwości

Partner

Słuchawki jak ekskluzywne kosmetyki? To możliwe z Huawei FreeBuds Lipstick

Partner