Kurdej-Szatan o operacjach plastycznych
ONS

Barbara Kurdej-Szatan jest medialnym objawieniem ostatnich miesięcy. Dzięki reklamom jednej z sieci komórkowych zdobyła olbrzymi rozgłos i wielu fanów, którzy uwielbiają jej pogodny uśmiech i wrodzony talent komediowy. Zobacz: Blondynka Playa zgarnęła rolę w hitowym serialu

Aktorka była gościem specjalnym ostatniego odcinka programu "Klinika urody" w TVN Style. Przed kamerami poddała się zabiegowi ujędrniającemu brzuch oraz opowiedziała co sądzi na temat swojej urody.

- Ja mam raczej urodę takiej małej dziewczynki i zapewne, jeżeli chodzi o seriale, będę częściej brana pod uwagę do ról miłych dziewczyn. Mam nadzieję, że nie tylko, bo jeżeli chodzi o aktorstwo i o grę, mam nadzieję, że mam w sobie inne pokłady.


Kurdej-Szatan w wywiadzie powiedziała również, co sądzi na temat gwiazd, które za wszelką cenę chcą wyglądać młodo i poddają się różnym zabiegom:

- Z chirurgii plastycznej nie korzystałam. Nie wiem czy mam zamiar. Myślę, że nie, bo jak patrzę na różne gwiazdy, które sobie co chwilę wstrzykują różne rzeczy i wyglądają jak potworki, to uważam, że nie jest to korzystne. Tak dobrze trzeba wykorzystywać te zabiegi, żeby wyglądać naturalnie i ładnie.


Na sam koniec sympatyczna blondynka zdradziła swoją receptę na piękno:

- Myślę, że chyba dobre nastawienie do świata i częsty uśmiech. Chyba tyle.


Barbara Kurdej-Szatan ma zdrowe podejście do rzeczywistości i wierzy, że pozytywne energia potrafi zdziałać cuda, i jest kluczem do dobrego samopoczucia. I słusznie.

Zobacz: Blondynka z reklam Play pochwaliła się mężem na salonach

Barbara Kurdej-Szatan w "Klinice urody":