Anna Popek o diecie
ONS

Anna Popek pracując od kilkunastu lat w telewizji, doskonale wie jak ważny jest doskonały wygląd. 46-letnia gwiazda dzięki regularnym ćwiczeniom może pochwalić się naprawdę zgrabnym ciałem, które ochoczo prezentuje w bikini na swoim Facebooku. Przypomnijmy: Prawie 50-letnia Anna Popek pokazuje piersi na wakacjach

Nie tylko jednak trening ma wpływ na urodę prezenterki. Ważna jest również dieta i szereg czynności, które sprawiają, że czuje się coraz młodziej. W rozmowie z "Show" przyznaje się do niecodziennych zabiegów. Niektóre z nich wydają się być co najmniej niesmaczne:

Mój sposób na młodość? Dbam o siebie na co dzień. Tuż po obudzeniu, przez 15 minut płuczę jamę ustną olejem słonecznikowym. To zabija bakterie i sprawia, że pozbywam się toksyn. Następnie piję dwie szklanki ciepłej wody z cytryną, łykam gorzką morelę, która ma działanie antyrakowe i jem nasiona ostropestu plamistego, który korzystnie wpływa na wątrobę. Dopiero wtedy zasiadam do śniadania. Ponadto sporo pływa i każdego rana wykonuję ćwiczenia rozciągające. Od czasu do czasu nakładam też maseczki odżywcze i robię peeling ciała - mówi Anna


Przyznajemy - to chyba najbardziej nietypowa dieta o jakiej słyszeliśmy.

Zobacz: Popek zaszalała z opalaniem. Efekt? Sami zobaczcie jak to się skończyło

 
Gwiazdy na premierze książki Anny Popek: