Anna Ibisz o medycynie estetycznej
ONS

Nie tylko Ibisz chce być wiecznie młody. Jego była żona przyznała się do botoksu

Anna Ibisz o medycynie estetycznej
ONS

Każda gwiazda chce wyglądać zawsze pięknie i młodo, dlatego stosuje różne patenty na to, aby właśnie taki efekt uzyskać. Mało która przyznaje się jednak do tego, że korzysta z zabiegów medycyny estetycznej czy ingerencji chirurga plastycznego. W mediach natomiast pojawiają się różne spekulacje na temat osób publicznych, a niektóre z nich za takie oskarżenia wnoszą sprawy do sądu. Zobacz: Ewa Minge wygrała proces z chirurgiem. Zaważyła jedna rzecz

Najmniejszego problemu z głośnym mówieniem o poprawianiu urody nie ma Anna Nowak-Ibisz.
Prowadząca "Pani gadżet" robi to po to, aby zachować młodość i ewidentnie nie czuje skrępowania tematem. Jej wypowiedź przytoczył w najnowszym numerze tygodnik "Na żywo":

Jak tylko widzę kurze łapki, to się ostrzykuję botoksem.


Była żona Krzysztofa Ibisza nie ukrywa, że efekt jest zadowalający na tyle, aby stosować to regularnie. Przekonuje także, że nie ma w tym nic wstydliwego, a na wizji poddała się zabiegowi zamykania naczynek krwionośnych, tzw. pajączków, na nogach. 

Zobacz: Paulla kiedyś tak nie wyglądała. Piosenkarka przyznała się do poprawiania urody
 

 

Nicole Kidman odstawiła botoks:

Przeładuj

Jak Ania z "Hotelu Paradise" wspomina związek z Tindera? Zdradziła również, jaki ma typ mężczyzny

zobacz 02:11