Anna Mucha o luksusach
ONS
Newsy

Mucha lubi luksus jak mało kto. Dla niej to nie tylko dobre samochody i zabiegi kosmetyczne

Co sprawia jej największą przyjemność?

Anna Mucha przyzwyczaiła już nas do tego, że prawie w każdym wywiadzie mówi o tym, jak bardzo lubi swoje luksusowe życie. Zawsze szczerze przyznaje, że jest hedonistką, która często sprawia sobie przyjemności. Przypomnijmy: Mucha kocha luksus: Lubię dobre życie. Jeżdżę mercedesem, mam kominek i lodówkę...

Na niczym innym nie opiera się również część wywiadu, którego aktorka udzieliła w Grazii. Mucha przyznaje, że poza materialnymi rzeczami, którymi może się cieszyć, ważny jest dla niej komfort wybierania ról, które chce przyjąć oraz... wyspania się. Ze względu na dwójkę małych dzieci, coraz rzadziej sypia regularnie:

Lubię drobne przyjemności. Dobra restauracja z naprawdę dobrym jedzeniem. Lubię dotyk, więc sprawiają mi przyjemność prawie wszystkie zabiegi kosmetyczne, zwłaszcza masaż i manikiur. Lubię perfumy, kupuję je rzadko, ale za to bardzo dobrze. Ale do prawdziwych luksusów zaliczam w tej chwili możliwość wyspania się. Staram się żyć w możliwie ładnym miejscu, pracować z tymi, których lubię i cenię, robić rzeczy na własnych warunkach, odmawiać, kiedy coś mi się nie podoba albo kiedy nie mam do czegoś przekonania. To są "poważne" luksusy. Oczywiście są też czysto materialne, jak mój mercedes, bo grzeje pupę, dobrze się prowadzi i jest bezpieczny. - przekonuje


Typowa matka Polka?

Zobacz: Horodyńska nie oszczędziła Górniak. Do Muchy też się przyczepiła: Cellulit uderza z kilometra




Anna Mucha z partnerem na premierze:

Anna Mucha w Party o dzieciństwie
ONS
Newsy
Mucha musi ciągle odpowiadać na jedno i to samo pytanie: Ludzie naprawdę są tego ciekawi
Opowiedziała jak wychowuje dzieci

Anna Mucha jeszcze kilka lat temu była skandalistką, która prawie w ogóle nie myślała o stabilizacji. Dziś to przykładna mama dwójki dzieci, która swój czas poświęca przede wszystkim macierzyństwu. Kiedy ma oficjalne wyjścia, z pociechami zostaje tata. Przypomnijmy: Partner Muchy rzadko wychodzi z aktorką na imprezy. Sytuacja szybko się nie zmieni Mucha w ostatnim czasie zaczęła udzielać coraz więcej wywiadów, głównie na temat dzieci. Denerwują ją jednak to, że dziennikarzy pytają aktorkę przede wszystkim o to, jak łączy życie prywatne z zawodowym. Gwiazda ma tego dość, chociaż rozumie, że ludzi może to ciekawić, dlatego zawsze odpowiada: Bardzo często. I chyba nie jest to kwestia warsztatu dziennikarskiego. Podejrzewam, że ludzie naprawdę są ciekawi tego, jak pogodzić te dwa światy . Bo gdy pojawia się dziecko, a jednocześnie nie chcesz, czy nie możesz zrezygnować z pracy, to łączenie tych dwóch sfer zawsze dostarcza zmartwień. - przyznaje w rozmowie z Party Wyznała również, że jako mama dostarcza dzieciom to, co modne, aby nie czuły się gorzej w towarzystwie rówieśników: Nigdy nie interesowało mnie bycie mdławą blondynką. Nie jestem fanką bajek w stylu 'Barbie wraca", "Barbie ratuje świat", "Barbie i przyjaciółki". Ale wiem, że nie można odmawiać dzieciom tego, co w danym czasie jest popularne. Jeżeli tak zrobisz, nie pozwolisz im na identyfikację z grupą rówieśniczą. Ja nie mam potrzeby bycia hipsterką i kiedyś będę musiała znieść Barbie. Zacisnę zęby i przeczekam ten moment. - mówi Więcej w nowym "Party". Zobacz: Anna Mucha nie chce mieć więcej dzieci: Podsiadanie trzeciego dziecka oznaczałoby, że... Anna Mucha na premierze filmu:

Anna Mucha
EOS
Newsy
"Potwornie się skaszalociłam" - mówi Anna Mucha! Teraz przeszła na dietę! Jak chudnie? 
Anna Mucha o diecie i o czwartej części filmu "Kogel Mogel 4".

Anna Mucha zagra w czwartej części filmu "Kogel Mogel". Z tej okazji gwiazda musi trochę schudnąć, bo jak przyznała w rozmowie z "Fleszem", podczas kwarantanny pozwoliła sobie na zbyt wiele! Jaką dietę stosuje? Znamy szczegóły! Pobierz oferowany przez Auchan Direct kod i spraw sobie nowy sprzęt do ćwiczeń, dzięki któremu schudniesz i wrócisz do formy! Anna Mucha przeszła na dietę! Jaką? Przygotowania do zdjęć Anna zaczęła już kilku tygodni temu. Specjalnie do roli postanowiła zrzucić kilka kilo. – Nie ma co ukrywać, kwarantannę przeżyłam hedonistycznie. Jak wiadomo, lubię dobrze zjeść, więc to była rozkosz dla podniebienia. A że nigdzie nie wychodziłam, moja aktywność ograniczała się do poruszania między salonem, kuchnią, sypialnią a łazienką – mówi „Fleszowi” Mucha. – Co tu dużo mówić, potwornie się skaszalociłam, więc teraz muszę nad sobą popracować – dodaje ze śmiechem. Aktorka przyznaje, że nie jest na żadnej drakońskiej diecie. Z menu wykluczyła słodycze, każdego dnia stara się jeść pięć zbilansowanych posiłków, opartych głównie na warzywach. Nie pije słodkich i gazowanych napojów, tylko wodę, minimum 2–3 litry dziennie. Stara się też nie jeść po godzinie 20. Rezultaty widać gołym okiem! Ile już schudła? – Nie wiem, bo ciągle nie mam wagi. Ludzie już widzą pierwsze efekty, komplementują, a to mnie nakręca i motywuje, by się nie poddawać. Ale jestem w tym odchudzaniu rozsądna. Praca wymusza na mnie dyscyplinę, lecz nie będę się katować. Rygorystyczna dieta i katorżnicze ćwiczenia nie są dla mnie – tłumaczy Mucha. Więcej - w nowym "Fleszu" (od dziś w sprzedaży)  

Anna Mucha, Viva!
ZUZA KRAJEWSKA i BARTEK WIECZOREK
Newsy
Anna Mucha – To był jej rok!
Zawalczyła o wszystko. I wygrała. Ma nową figurę, nowego faceta, nowe sukcesy. Została jurorką "You can dance" Jest szczęśliwa i pewna siebie. O czym marzy teraz?

– Zawarłaś pakt z diabłem? Ostatnio wszystko, czego dotkniesz, zamienia się w złoto. Anna Mucha: To może być przekleństwo!... Ale to nie zasługa czarta. Myślę, że nauczyłam się zbierać pozytywne owoce tego, co robię. A pracuję już jakiś czas. – Dwadzieścia lat. Anna Mucha: Dokładnie. Chociaż tu jakiś diabeł musiał się wmieszać, bo tych dwudziestu lat pracy po mnie wcale nie widać. – To, co się ostatnio dzieje wokół Ciebie, wygląda na efekt przemyślanej strategii. Siadłaś i pomyślałaś: muszę coś zrobić ze swoim życiem, teraz albo nigdy? Anna Mucha: Myślę, że to kwestia magicznej daty, ważnej dla każdego człowieka, a kobiety w sposób szczególny. Tak się składa, że zbliża się wielkimi krokami moja trzydziestka. – Przeszło Ci to przez gardło? Anna Mucha: Tak, bo jestem szczęśliwa. Uważam, że to fantastyczny moment w życiu kobiety. Już nie damy sobie wielu rzeczy wmówić, już jesteśmy bardzo świadome siebie, swojego miejsca we wszechświecie, świadome swojego ciała, swojej siły. – Ciało widziałem przed chwilą na sesji. Robi wrażenie. Anna Mucha: Dlatego chciałam, żeby mężczyzna przeprowadzał ten wywiad. – Rozpływam się… Anna Mucha: Kobiety 30-letnie mają tę przewagę, że mają większy wybór. – Mówisz o facetach? Anna Mucha: Mówię o życiowych wyborach. Już coś za nami, jednocześnie dużo przed nami. Teraz kumuluję swoją energię, staram się skoncentrować na tym, co się dzieje. Rezultaty są wyraźne – podpisuję kontrakty. Zagram w nowym serialu, przede mną kolejne wyzwanie teatralne, jestem jurorką „You Can Dance”. Nie będę ukrywać, że dla mnie ma to duże znaczenie. – Kontrakt, pieniądze, sława? Anna Mucha: Praca. To podstawa, filar mojego życia. Praca jest ważniejsza niż moje...

Nasze akcje

Nowa kolekcja Lilou zachęca do świętowania wspólnych chwil

Partner
Pomysł na prezent: perfumy Tom Tailor

Te perfumy symbolizują drogocenne chwile szczęścia i spokoju

Partner

Niebanalna i ponadczasowa biżuteria Pandora zachwyca blaskiem

Partner

Uwielbiasz taniec? Rozwijaj swoje umiejętności i dziel się nimi ze światem!

Partner

Lubisz zieloną herbatę? Poznaj jej prozdrowotne właściwości

Partner

Słuchawki jak ekskluzywne kosmetyki? To możliwe z Huawei FreeBuds Lipstick

Partner