Szulim i Żakowski podczas akcji "Niewzruszeni! Całujemy się pod tęczą"
Instagram

Spalenie stołecznej tęczy na Placu Zbawiciela, którego doknali wandale podczas zamieszek mających miejsce 11 listopada odbiło się szerokim echem w mediach oraz zbulwersowało wiele gwiazd. W sieci zawrzało, a na drugi dzień wiele osób w zrywie społecznym postanowiło odbudować symbol wolności i radości. Przypomnijmy: Górniak odwiedziła spaloną tęczę i... zdobiła ją żywymi kwiatami

Wczoraj w Warszawie odbyła się pokojowa manifestacja "Dość terroru Marszu Niepodległości" oraz happening "Niewzruszeni! Całujemy się pod tęczą". W tej drugiej akcji wzięła udział m.in. Agnieszka Szulim ze swoim chłopakiem Maciejem Żakowski. Dziennikarka mieszka w okolicach placu, na którym stała kolorowa instalacja. Poniedziałkowe wydarzenia ją strasznie poirytowały i w pewnym sensie zabrały dzienną porcję szczęścia. Zobacz: "Bałam się wyjść z domu, bo pracuję w TVN"

Zdjęcie ze spontanicznego spotkania ludzi pod spaloną tęczą, Agnieszka zamieściła na Instagramie. Ciepło ubrana wraz ze swoim partnerem wraz ze sporą grupą ludzi przytulała się pokazując tym samym, że dobro i miłość zawsze zwycięża zło.



Szulim i Żakowski na salonach unikali zdjęć jak ogień wody: