Anna i Robert Lewandowscy z córką na wakacjach

Anna Lewandowska opowiedziała ostatnio walce, jaką stoczyła, aby doczekać się dziecka. Jej wyznania nie tylko zszokowały fanów, ale i sprawiły, że wszyscy zaczęli zadawać sobie pytanie: czy Anna i Robert będą starali się o rodzeństwo dla dwuletniej Klary? Okazuje się, że Anna Lewandowska  przez dwa lata starała się o pierwsze dziecko. Kiedy w 2014 roku para przeniosła się do Monachium, od razu zaczęła myśleć o powiększeniu rodziny.

„Życie napisało inny scenariusz, poważnie zachorowałam. Leki, które brałam, robiły spustoszenie w organizmie. Lekarze mówili, że plany posiadania malucha musimy odłożyć. Reagowałam po swojemu: uciekałam, zamykałam się w sobie, szłam na trening i siedziałam w sali trzy godziny, żeby zagłuszyć myśli”, powiedziała Anna.

Anna Lewandowska wyznała też, że to był najtrudniejszy moment w życiu, bo Robert Lewandowski, który widział, jak bardzo żona przeżywa tę sytuację, nie mógł się skupić na grze, a fani bezlitośnie punktowali jego każdy, nawet najmniejszy błąd. Anna nie wyjawiła w wywiadzie, na co chorowała. Wiadomo tylko tyle, że udało się jej wyzdrowieć dzięki odpowiednio dobranym lekom, zdrowemu trybowi życia i diecie. Kiedy w końcu zaszła w ciążę, bardzo na siebie uważała, a mimo to nie obyło się bez komplikacji. Poród trwał 30 godzin, Anna straciła bardzo dużo krwi i jej życie było zagrożone.

O tym zdecydował się opowiedzieć Robert, który był obecny przy narodzinach córki: „Widziałem ten ból, najgorsza była moja niemoc, bezradność. Facet się stara, ale wie, że nic nie może zrobić. Kolejne godziny mijają, kobieta cierpi…”, wspominał w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego”. „Ania straciła bardzo dużo krwi, potem pani doktor powiedziała, że niewiele brakowało, by skończyło się to o wiele gorzej… Gdy walczyła, ja trzymałem Klarę na rękach. Byłem tak zestresowany, zesztywniały z nerwów, że nie potrafiłem podnieść ręcznika z podłogi”, dodał.

Czy Lewandowscy będą chcieli mieć kolejne dzieci?

Potwierdza to Iwona Lewandowska, mama Roberta, która powiedziała, że jej synowa bardzo chce mieć drugie dziecko. Dodała także, że Klara jest podobna do Roberta i jego taty, a wszyscy chcieliby, by kolejny potomek odziedziczył geny po rodzinie Ani, czyli po rodzinie Stachurskich.

Na największą optymistkę wychodzi jednak sama Anna. Zapytana, jak sobie wyobraża siebie po przekroczeniu czterdziestki, trenerka powiedziała: „Jestem mamuśką gromadki podchowanych już dzieci. Mamy już czas na podróż dookoła świata”, powiedziała Ania.

Więcej w najnowszym magazynie "Flesz".

Joanna Krupa i Sylwia Grzeszczak na okładce
Party.pl

Anna Lewandowska z Klarą

Anna Lewandowska z Klarą
Instagram

Anna i Robert Lewandowscy z córką na wakacjach

Anna i Robert Lewandowscy z córką na wakacjach