Rolnik szuka żony i Kto poślubi mojego syna "powielają stereotypy"? Krajowa Rada odpowiada...

Rolnik szuka żony - skargi na program do KRRiT

Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania poskarżył się na pierwsze edycje programów Rolnik szuka żony i Kto poślubi mojego syna. Czemu? Bo programy "powielają stereotypy dotyczące ról kobiety i mężczyzny w związku".

Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęła oficjalna skarga oraz pismo prof. Małgorzaty Fuszary, Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania. Można w nim przeczytać, że:

Obrazy i treści, które odwołują się do uproszczonego, opartego na częściowo fałszywych sądach oglądu rzeczywistości, wzmacniają stereotypy. Obydwa cykle skonstruowane są według schematu odwołującego się do stereotypowych przekonań na temat społecznych i kulturowych wzorców zachowań kobiet i mężczyzn”.

Na zlecenie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji analizę obu programów przeprowadziła prof. Beata Łaciak z Uniwersytetu Warszawskiego. Do jakich wniosków doszła?

Jak czytamy w analizie:


CIĄG DALSZY ARTYKUŁU POD WIDEO

POLECAMY: Jessica z "Rolnik szuka żony" ma konkurencję! Poznaj uczestniczki nowego show "Piękne i odważne"!

Źródło: mat prasowe

Rolnik szuka żony utrwala stereotypy

Utrwalają tradycyjno-konserwatywne przekonania, że to kobietom bardziej zależy na zbudowaniu stałego związku i to one muszą zabiegać o to, by zdobyć i utrzymać przy sobie mężczyznę, a największym kobiecym marzeniem jest otrzymanie pierścionka i biała ślubna suknia - czytamy w analizie.

Przekaz jest jeden - dobra żona to przyszła matka i gospodyni domowa. Mąż powinien zapewnić rodzinie byt.

Tradycyjny jest też podział zachowań w sferze erotycznej. Kobieta jest oceniana, mężczyźnie zawsze wolno więcej.

W odniesieniu do kobiet jest to obszar oceniania i dyscyplinowania (ich zachowanie, strój, a nawet ciało czy sposoby jego upiększania oceniane są jako wyzywające, prowokujące, niewłaściwe, niestosowne), wobec mężczyzn w ogóle nie stosuje się takich ocen. Bardzo podobny jest także w obydwu
audycjach wykreowany obraz spotkań damsko-męskich - czytamy w analizie.

Idealna randka to zawsze wykwintna kolacja w pięknej scenerii albo przeżywanie razem ekstremalnych doznań...

 

Co wyniknie z tych wniosków dla obu programów? Na razie nie wiadomo. A czy wy też uważacie, że Rolnik szuka żony i Kto poślubi mojego syna krzywdzą wizerunek współczesnej kobiety?

Szczagólnie, że sytuacja się trochę zmieniła - w drugiej edycji programu Rolnik szuka żony (niebawem start przygotowań do trzeciej edycji) to mężczyźni walczyli o serce rolniczki. Czy w ten sposób rola pana domu została sprowadzona do słabeusza, który walczy o uczucia silnej kobiety?

 

Zobacz: Szymon Majewski ostro o programie Agnieszki Jastrzębskiej: "Kto mi odda te moje 2 minuty?"

Uczestnicy Rolnik szuka żony z drugiej edycji:

Uczestnicy drugiej edycji programu Rolnik szuka żony

Uczestnicy z Rolnik szuka żony z pierwszej edycji:

Rolnik szuka żony - uczestnicy programu

Kadr z programu - Kto poślubi mojego syna?

Artur i Marzanna z Łodzi w programie
Fot. mat. prasowe

Czy Rolnik szuka żony i Kto poślubi mojego syna? przedstawiają kobiete sterotypowo?

 

Nasze akcje

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady