"Milionerzy": Uczestnik nie znał odpowiedzi na banalne pytanie o rosół. Poprosił o koło ratunkowe!

Milionerzy - Hubert Urbański na planie show
Fot. TVN

 

Teleturniej "Milionerzy" nie przestaje budzić wielu emocji wśród widzów show. Internauci chętnie wytykają wpadki produkcji czy też śmieją się z pytań o polityków czy też gwiazdy show-biznesu. Ostatnio wszyscy zwrócili uwagę na uczestnika, który nazywa się Krzysztof Krawczyk, a teraz na językach wszystkich jest Łukasz Wawrzeńczyk. Dlaczego?

 

ZOBACZ: Kolejne zaskakujące pytanie w "Milionerach"! Uwaga, tylko dla pracowników korporacji ;)


CIĄG DALSZY ARTYKUŁU POD WIDEO

POLECAMY: "Milionerzy": Filip Chajzer komentuje zwycięstwo Pani Marii! Czy sam znał odpowiedź na pytanie o milion?

Źródło: Ania Robak, Gary Muvaut

 

Łukasz Wawrzeńczyk, listonosz z Warszawy, w czwartkowym odcinku "Milionerów" miał duże problemy przy pytaniu za 10 tysięcy złotych. Jak brzmiało to pytanie?

Co opalamy do rosołu dla wyraźniejszego smaku i koloru?

a.marchew

b.pora

c.selera

d.cebulę

 

Pytanie o rosół w Milionerach 

Poprawna odpowiedź to oczywiście D.cebula, ale listonosz nie znał odpowiedzi na to pytanie i poprosił o koło ratunkowe - głosowanie publiczności. Ponad 80% widowni zagłosowało na cebulę i uczestnik dzięki ich pomocy zaznaczył poprawną odpowiedź. Jednak przy kolejnym pytaniu znów miał problemy, wykorzystał dwa koła - pół na pół i "telefon do przyjaciela", ale nie udało mu się zaznaczyć tym razem poprawnej odpowiedzi i uczestnik wyszedł ze studia z czekiem na 1 tysiąc złotych. 

 

ZOBACZ: Wpadka w "Milionerach" przy pytaniu o Zbigniewa Wodeckiego!

 

A Wy znaliście prawidłową odpowiedź?

Milionerzy - Hubert Urbański na planie show
Fot. TVN

Oglądacie "Milionerów"?

Hubert Urbański

A Ty znałeś/znałaś poprawną odpowiedź?

 

Nasze akcje

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady

Nasze akcje