Hanna Lis: "Jestem nadopiekuńczą matką. Po Azji trochę poluzowałam smycz". WIDEO

Źródło: Manuela Skubik, Krzysztof Plona

Udział Hanny Lis w show "Azja Express" był sporym zaskoczeniem dla wszystkich, bo wcześniej dziennikarka kojarzyła się głównie z serwisami informacyjnymi i nie brała nigdy udziału w telewizyjnych show. Po odejściu z TVP, zgłosił się do niej Edward Miszczak, który zaproponował jej udział w show Azja Express. Gwiazda ostatecznie zgodziła się, ale w rozmowie z Party.pl wspomina, że początkowo nie była zachwycona propozycją udziału w tym show. 

Kiedy usłyszałam reality-show byłam na etapie pakowania torebki i przerwania spotkania. Natomiast dowiedziałam się, czym ten program jest czyli jedną wielką przygodą, zmierzeniem się z nieznanym, ze swoimi słabościami, ułomnościami fizycznym, bo to była ciężka podróż z plecakiem 20 kilogramowym. Stwierdziłam, że druga taka przygoda i szansa mi się nie zdarzy - mówi Party.pl Hanna Lis.

Hanna Lis przyznała jednak, że było jej ciężko w Azji, bo bardzo tęskniła za córkami, ale program zmienił też jej podejście do macierzyństwa. Co powiedziała? Posłuchajcie!

 

ZOBACZ: TE buty nie kosztowały 60 złotych... Są zdecydowanie droższe! "Złota" Hanna Lis na konferencji "Azja Express"

 

Hanna Lis na konferencji programu Azja Express

Hanna Lis w sukience Łukasza Jemioła
Fot. ONS

Jej partnerem na planie show TVN był Łukasz Jemioł

Hanna Lis w sukience Łukasza Jemioła
Fot. ONS

 

 

Hanna Lis podjęła dobrą decyzję zgadzając się na udział w Azja Express?

 

Nasze akcje

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady