Piosenkarz wściekły na paparazzich

Fot. ONS

Kiedy Jamie Hince wracał z piątkowej imprezy i okazało się, że śledzą go paparazzi. Na widok błysków fleszy gwiazdor nie zamierzał uciekać, zresztą był w stanie upojenia, więc pokazał obraźliwy w Ameryce znak - fuck you. Nie obyło się także bez kilku wyzwisk.

Może Cię również zainteresować:

"Pierwsza miłość": Piosenka z dzisiejszego odcinka "O Paulino"! Posłuchaj! Będzie hit!?

Tworzone przez

 

Najczęściej czytane

Nasze akcje

Polecamy

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady