Matt Damon jest ŁYSY!

Fot. ONS

Naczelne ciacho Hollywood zaskoczyło swoją metamorfozą. Matt Deamon na festiwalu w Wenecji pojawił się ogolony na łyso i wywołał tym samym burzę pytań z serii "dlaczego?". Okazuje się, że aktor ma zagrać główną rolę w filmie "Elysium". Na potrzeby produkcji Matt nie tylko musiał zerwać z wizerunkiem eleganckiego faceta, ale też wykupić kilkumiesięczny karnet na siłownię. I pomyśleć, ze to wszystko tylko na potrzeby jednej roli!

To nie pierwszy raz kiedy Deamon poświęcił swój wizerunek dla filmu. Wcześniej, w 2008 roku, do produkcji "Che.Boliwia" musiał utyć aż 15 kilogramów! Na szczęście jego organizm szybko zaczął się buntować zbyt dużej wadze i natychmiast aktor wrócił do poprzedniej figury.


Co ciekawe, wbrew pozorom tym razem Matt Deamon nie zagra żadnego złodzieja, gwałciciela czy więźnia, a wcieli się w postać... Marsjanina.


Chciałybyście, aby inwazja takich Marsjan opanowała Ziemię?

chimera

Drogi Użytkowniku,
chcemy Cię lepiej poznać, by robić dla Ciebie jeszcze lepszy serwis!
Wystarczy kilka minut, by wypełnić naszą ankietę. Zapraszamy!
Może Cię również zainteresować:

Kacper Kuszewski jest roczarowany finałem "TTBZ"? "Nie pomyślałbym, że ten werdykt będzie taki"

Źródło: Ania Robak, Gary Muvaut

Tworzone przez

 

Najczęściej czytane

Nasze akcje

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady