ONS

Małgorzata Socha jeszcze kilka lat temu na co dzień wybierała najchętniej za dużą bluzę i luźne dresy. Z czasem jej gust modowy bardziej się wyostrzył i dzisiaj aktorka jest jedną z najlepiej ubranych Polek. Taki tytuł zobowiązuje, więc Małgorzata obowiązkowo jest zapraszana na wszystkie najważniejsze pokazy mody w Polsce. W rozmowie z "Party Style" przyznaje, że w domu jednak dla męża najpiękniejsza jest kiedy wygląda naturalnie, a jej życiową rolą wcale nie jest rola Marty w filmie "Śniadanie do łóżka"...

- Czasem gdy po imprezie przychodzę do domu w pięknej sukni i perfekcyjnym makijażu, mój mąż przytula mnie i mówi: "Przebierz się, zmyj to wszystko i... bądź taka moja!". A w roli żony mojego męża czuję się najlepiej!

Pewnie po przeczytaniu tej wypowiedzi wielu mężów pozazdrości Krzysztofowi Wiśniewskiemu żony. W końcu, jest kogo.