Kasia Zielińska komentuje swoje odejście z "Barw szczęścia". Czy jej postać zostanie uśmiercona?

Źródło: Anna Robak, Krzysztof Plona

Kasia Zielińska odchodzi z "Barw szczęścia", ale aktorka ma kontrakt podpisany jeszcze do czerwca. Dlatego nie zniknie tak szybko z serialu, jak mogło się początkowo wydawać. Jak zareagowali fani aktorki i serialu na informację o tym, że nie zobaczymy jej w roli Marty Walawskiej?

Ciesze się, że jakaś część ludzi napisała mi powodzenia, będziemy cię oglądać gdzie indziej. I z jednej strony to jest tak budujące, że mogę przenieść tą swoją widownię serialową gdzie indziej, przejść nie zabierając serialowi, że masz tylu ludzie za sobą. Fani mi kibicują, mam potrzebę zrobienia czegoś nowego - mówi Party.pl Kasia Zielińska.

A co stanie się z jej bohaterką w serialu? Wyjedzie, zostanie zabita, zapadnie w śpiączkę? Kasia sugeruje, że widzowie odpoczną od Marty Walawskiej. Czy to oznacza, że Zielińska kiedyś wróci do serialu?

Niech ta Marta sobie odpocznie - powiedziała na razie tajemniczo aktorka.

Jedno jest pewne - prawie do końca 2017 roku będziemy oglądać Kasię Zielińską w "Barwach szczęścia".

Zobacz także: Co wydarzy się w "Barwach szczęścia" przed świętami? Sprawdź w naszym FOTOSTORY

 

Kasia Zielińska chciała od dwóch lat odejść z "Barw szczęścia".

Katarzyna Zielińska wychodzi z PnŚ

 

Kasia Zielińska przez 9 lat grała Martę Walawską w "Barwach szczęścia".

Barwy szczęścia odc. Barwy szczęścia, zwiastun odc. 1560-1564

Żałujesz, że Kasia Zielińska odchodzi z "Barw szczęścia"?

 

Nasze akcje

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady