Wierzbicka nie chciała wątku lesbijskiego w Na Wspólnej?! "Jak to możliwe, że znowu padło na mnie?"

O Marcie Wierzbickiej i jej wątku lesbijskim w serialu "Na Wspólnej" jest głośno. Jej bohaterka Ola po kilku nieudanych związkach z mężczyznami zostaje poderwana przez kobietę. Czy zdaniem Wierzbickiej można nagle zmienić pociąg do mężczyzn na zainteresowanie kobietami?

Widzę, jak duże jest zainteresowanie tym wątkiem. Nie nadużywałabym określenia miłość kobiety do kobiety, tylko miłość człowieka do drugiego człowieka. Chodzi o znalezienie przyjaznej duszy i wzajemne porozumienie. Jest to ekstra wątek i ja się bardzo cieszę, że on powstał, mimo że na początku myślałam: o kurde, jak to jest możliwe i że znowu padło na mnie? - powiedziała Party.pl Marta Wierzbicka.

Czy wątek miłości między kobietą, a kobietą został dobrze pokazany?

Chciałoby się, żeby to wyglądało naturalnie tak jak to się dzieje. Podpytywałam się koleżanek i kolegów, zostało to pokazane bardzo ładnie, bardzo fajnie. Wiadomo, można się urodzić z pociągiem do kobiet i do mężczyzn, ale można też go nabyć. Można też być biseksualnym. Ola... 

Co powiedziała dalej Marta Wierzbicka Party.pl? Posłuchajcie całego wywiadu wideo. Zaskakujące jest to, że Wierzbickiej dobrze się gra sceny miłosne i uważa, że bardzo dobrze, że taki wątek powstał.

Zobacz także: Marta Wierzbicka zdradza, jak rozwinie się lesbijski wątek w serialu Na Wspólnej!

 

Marta Wierzbicka  w serialu Na Wspólnej ma sceny, w których całuje się z kobietą i idzie z nią do łóżka.

Na Wspólnej
Fot. TVN

Czy zgadzasz się z Martą, skłonności homoseksualne można nabyć?

 

Nasze akcje

Konkursy

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady

Nasze akcje