Funkcje płaczu – oczyszczająca, terapeutyczna, nawilżająca, antystresowa

płacząca kobieta
Fot. ©Monkey Business/Fotolia.com

Łzy pojawiają się podczas skrajnych emocji oraz podrażnienia oka. Płacz ma działanie nawilżające, oczyszczające i obniżające stres. Dzięki tej reakcji można szybciej osiągnąć równowagę i regenerację psychiczną. Najlepiej jednak, gdy dzieje się to przy bliskiej osobie. Częściej płaczą kobiety oraz przedstawiciele kultur, gdzie panuje swoboda ekspresji emocji.

Płacz jest często postrzegany jako oznaka słabości albo nieumiejętności radzenia sobie w życiu. Ma on jednak liczne właściwości terapeutyczne i oczyszczające.

Czym jest płacz?

Łzy mają działanie nawilżające i oczyszczające oczy. Składają się głównie z wody, sodu i substancji o działaniu bakteriobójczym. Pojawiają się one podczas emocjonalnych sytuacji, jak też na skutek podrażnienia oka przez ciało obce lub substancje chemiczne. Łzy występują też podczas uczucia ulgi związanej z obniżeniem się poziomu adrenaliny. Często też płacz występuje na skutek radości i szczęścia. W tych sytuacjach łzy harmonizują organizm, który nie potrafi sobie poradzić z silnymi emocjami. Przesadna dawka ekscytacji jest więc hamowana płaczem na tej samej zasadzie co śmiech w stresowej sytuacji.

POLECAMY: Kasia gotuje z Polki.pl: schab ze śliwką

Działanie płaczu na organizm

Po skończonym płaczu obniża się ciśnienie krwi, mózg jest bardziej dotleniony, a napięcie emocjonalne opada. Odkryto też, że łzy spowodowane cierpieniem emocjonalnym mają inny skład chemiczny niż te, które powstały na skutek odruchów fizjologicznych, np. podczas krojenia cebuli. Płacz związany ze smutkiem zawiera w sobie substancje ściśle powiązane ze stresem, np. adrenokortykotropinę. Za pomocą tej reakcji organizm pozbywa się nadmiaru tego hormonu, co umożliwia szybszą regenerację, a co za tym idzie odzyskuje równowagę wewnętrzną podczas skrajnych emocji. Kolejną funkcją płaczu jest konfrontacja z trudnymi emocjami. Pozwolenie sobie na łzy oznacza stawienie czoła trudnym wydarzeniom, co zarówno zwiększa samopoznanie oraz prowadzi do swobodniejszego okazywania uczuć. Jednak wzruszenie jest znacznie bardziej terapeutyczne, gdy dzieje się w towarzystwie. Przy bliskiej osobie płacz przynosi większą ulgę i daje wsparcie. Natomiast szlochanie w niesprzyjającym otoczeniu może też pogarszać nastrój oraz dawać odwrotny skutek.

Co wpływa na skłonność do płaczu?

Niektórzy ludzie wzruszają się przy każdym smutnym filmie, a innych nikt nie widział ze łzami w oczach. Na skłonność do płaczu wpływa głównie płeć, wychowanie i kultura. Kobiety płaczą średnio od 30 do 64 razy w ciągu jednego roku, przy czym mężczyźni od 6 do 17 razy. Męski szloch trwa do 3 minut, a kobiecy do 6. W głównej mierze odpowiadają za to hormony. Wysoki poziom testosteronu hamuje występowanie łez, a kobieca prolaktyna je nasila. Jednak ta dysproporcja jest widoczna głównie w kulturach, gdzie powszechna jest swoboda ekspresji emocjonalnej, czyli np. w USA, Szwecji, Polsce czy Francji. Natomiast w krajach, takich jak Nepal, Nigeria czy Kamerun obie płcie cechują się podobną tendencją do wzruszenia. Na skłonność do płaczu wpływają też cechy indywidualne, takie jak wrażliwość układu nerwowego oraz wychowanie. Dla przykładu: mężczyźni, którym od dziecka mówiono, że „chłopaki nie płaczą” będą za wszelką cenę hamować swoją emocjonalność. Jednak tłumione uczucia będą uzewnętrzniać się w innych, pozornie niezwiązanych ze sobą aspektach życia.

Najczęściej czytane

Konkursy

Polecamy

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady