Psychoterapia rodzin (systemowa) – założenia, cele, jak wygląda wizyta?

dwie córki i młody ojciec siedzący na kanapie u terapeuty
Fot. ©Nichizhenova Elena/Fotolia.com

Terapeuci rodzinni zakładają, że rodzina jest systemem, w którym wszyscy członkowie wzajemnie na siebie wpływają. Do gabinetu przychodzą najczęściej rodzice wraz z dziećmi. W psychoterapii rodzinnej pracuje się na problemie (np. uzależnieniu od alkoholu) w kontekście relacji wszystkich członków rodziny.

Niegdyś uważano, że relacja rodzinna jest jednostronna i tylko rodzice (szczególnie matka) wpływają na dziecko, a nie na odwrót. Z biegiem czasu psychologowie zaczęli dostrzegać wzajemne stosunki między każdym członkiem rodziny, dzięki czemu zaczęto postrzegać ją jako całość.

Psychoterapia rodzin - założenia

Psychoterapia rodzin opiera się na założeniu, że rodzina jest systemem, którego członkowie wzajemnie na siebie oddziałują. Tak więc np. mała zmiana w relacji pomiędzy bratem i siostrą wpłynie na całą rodzinę. Zwraca się też uwagę na lojalności istniejące między pokoleniowo, które ułatwiają bądź utrudniają relacje. Problemy rodzinne mogą bowiem wynikać z konfliktów z przeszłości, np. uzależnienie od alkoholu dziadka może ujawnić się w każdym kolejnym pokoleniu.

CIĄG DALSZY ARTYKUŁU POD WIDEO

POLECAMY: Kasia gotuje z Polki.pl: pulpety w sosie koperkowym

Psychoterapia rodzin – czym jest?

Terapeuta rodzinny skupia się na rodzajach relacji w rodzinie oraz jej strukturze. Obserwuje więc sposób komunikacji pomiędzy członkami rodziny. O ile terapeuci indywidualni skupiają się na świecie wewnętrznym klienta, to w psychoterapii rodzinnej pracuje się z kilkoma osobami na bazie ich interpretacji rzeczywistości.

Bardzo często zgłaszająca się rodzina oczekuje zmiany jednego członka, np. ojca uzależnionego od alkoholu. Jednak z biegiem terapii może okazać się, że ten problem mógł wyniknąć np. ze złego traktowania go przez żonę i dzieci.

Terapeuta rodzinny zawsze traktuje rodzinę jako system otwarty, który jest gotowy do zmiany i dąży do samoregulacji. Skuteczna praca terapeutyczna wymaga zaangażowania wszystkich członków rodziny. Dzięki temu będą oni mogli poprawić wzajemną komunikację, nauczą się lepiej wyrażać swoje potrzeby oraz słuchać drugiej osoby. Ważnym celem terapii jest też nabranie większego szacunku do granic partnerów tej relacji.

W jakich przypadkach warto zwrócić się do terapeuty rodzinnego?

Do terapeuty systemowego warto udać się z własnej potrzeby, jednak często rodzina jest tam kierowana na prośbę psychoterapeuty indywidualnego jednego z członków. Najczęstsze powody korzystania z tej formy pomocy to:

  • problem jednego członka rodziny, który rzutuje na pozostałych (np. choroba ojca powoduje częste kłótnie i frustracje);
  • sytuacja, gdy członkowie rodziny nie potrafią się umiejętnie komunikować i trudność sprawia im podjęcie wspólnej decyzji;
  • problem w relacji dwóch osób, który odbija się na innym członku rodziny (np. częste kłótnie rodziców skutkują wagarowaniem dziecka);
  • sytuacja w której rodzina nie radzi sobie z przeżywanym kryzysem (np. śmiercią bliskiej osoby lub utratą pracy);
  • zbyt luźne relacje rodzinne – przez co członkowie nie czują prawdziwych więzi.

Jak wygląda wizyta w gabinecie terapeuty rodzinnego?

Na pierwszej sesji członkowie rodziny przedstawiają swój problem (każdy z osobna) i wspólnie z terapeutą ustalają cele terapii. Sesje trwają zwykle po 1,5 godziny i są przeprowadzane przez jednego lub dwóch terapeutów. Niekiedy o pomoc jest proszony zespół odzwierciedlający, który nie bierze bezpośredniego udziału w procesie terapeutycznym. Ich zadaniem jest obserwacja sesji z dystansu i wnoszenie cennych uwag.

Plebiscyt Party

Najczęściej czytane

 

Nasze akcje

Konkursy

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady

Nasze akcje