• BM

Znana dziennikarka o życiu z bielactwem. Co jej pomaga?

Ewelina Kopic walczy z bielactwem
Fot. Materiały Prasowe

Bielactwo (łac.vitiligo) to białe plamy na normalnie zabarwionej skórze. Nie zagrażają zdrowiu, ale stanowią problem estetyczny. Latem, kiedy odbarwione miejsca stają się bardziej widoczne, plamy nie opalają się, tylko stają się czerwone. U jednych bielactwo objawia się niewielką liczbą białych plam, najczęściej na twarzy, szyi, grzbietach rąk i stóp. U innych rozległymi zmianami w zabarwieniu naskórka na całym ciele oraz odbarwieniem widocznymi na włosach, rzęsach, brwiach. 

Z tym problemem zmaga się wiele kobiet na całym świecie. W Polsce otwarcie mówi o nim dziennikarka, Ewelina Kopic. Po tym, jak zachorowała, odeszła z pracy w telewizji. Pokonała kompleksy, ujarzmiła chorobę i dziś pomaga innym chorym. 

 

Ewelina Kopic o życiu z bielactwem:

 

Jak powstaje bielactwo?

– Najprościej mówiąc, z braku melaniny, czyli barwnika, który nadaje kolor skórze, włosom, oczom – mówi dr n. biol. Monika Pasikowska. – Powody niedoboru melaniny mogą być różne: albo skóra w ogóle nie posiada komórek barwnikowych (melanocytów), albo posiada je, ale z jakiegoś powodu źle one funkcjonują i nie wytwarzają barwnika w sposób prawidłowy – tłumaczy Ekspert Naukowy Pharmaceris.

Rolę w powstawaniu białych plam mogą odgrywać czynniki genetyczne (w 30% przypadków bielactwo jest dziedziczone), albo reakcje autoimmunologiczne (wtedy układ odpornościowy wytwarza przeciwciała niszczące melanocyty). U niektórych pacjentów zmiany towarzyszą chorobom endokrynologicznym lub pojawiają się po silnych wstrząsach psychicznych.

 

Kremy na ratunek

Bezpieczne w długotrwałym miejscowym stosowaniu są kremy, które łączą naryngeninę z dwoma innymi współpracującymi ze sobą substancjami – tioproliną i kwasem rozmarynowym. Stosowanie kremu łączącego wymienione substancje chroni wrażliwy naskórek chorych na bielactwo, zapobiega procesowi dalszej depigmentacji oraz wspomaga stopniowy proces repigmentacji, czyli pobudzania do pracy komórek barwnikowych. Potwierdzeniem skuteczności są wyniki wieloośrodkowego badania klinicznego z udziałem pacjentów dotkniętych bielactwem: po 3 miesiącach stosowania VITI-MELO NIGHT –Repigmentacyjnego kremu zmniejszającego obszar plam bielaczych do twarzy i ciała na noc,

u żadnego z pacjentów odbarwienie skóry się nie powiększyło, a u 50% z nich odnotowano repigmentację białych plam.
 

VITI-MELO NIGHT Repigmentacyjny krem zmniejszający obszar plam bielaczych do twarzy i ciała na noc

Viti-Melo Night, Pharmaceris
Fot. Materiały Prasowe


Codzienna ochrona

Skóra chorych na bielactwo, pozbawiona melanocytów, nie broni się przed promieniowaniem UV. Dlatego bezwzględnie trzeba ją chronić kremami z wysokim filtrem, w celu zminimalizowania ryzyka powstania poparzeń słonecznych i poszerzania się obszarów odbarwień. W VITI-MELO DAY – Ochronnym kremie dla skóry z problemem bielactwa do twarzy i ciała na dzień SPF 50, znajdują się zarówno składniki zapewniające ochronę przeciw wolnym rodnikom (kwas rozmarynowy i tioprolina), wyciszające geny odpowiedzialne za powstawanie bielactwa (naryngenina) oraz filtry o wysokim faktorze.

 

VITI-MELO DAY Ochronny krem dla skóry z problemem bielactwa do twarzy i ciała na dzień SPF 50

Viti-Melo Day, Pharmaceris
Fot. Materiały Prasowe


 

Unikalne dermokosmetyki Pharmaceris V

VITI-MELO NIGHT – Repigmentacyjny krem zmniejszający obszar plam bielaczych do twarzy i ciała na noc; 77,90 zł/40 ml

VITI-MELO DAY – Ochronny krem dla skóry z problemem bielactwa do twarzy i ciała na dzień SPF 50; 79,90 zł/75 ml.

 

Czy stosujesz dermokosmetyki?

Najczęściej czytane

 

Nasze akcje

Konkursy

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady

Nasze akcje