Jak wykorzystać w kuchni najbardziej luksusową przyprawę świata?

Przyprawa szafran na drewnianej łyżce
Fot. ©anidimi/Fotolia

Koszt produkcji szafranu jest ogromny. Nieduże, 12-gramowe opakowanie nitek lub sproszkowanej przyprawy można kupić za około 5 złotych. Do wyprodukowania kilograma szafranu zużywa się kilkuset tysięcy wysuszonych kwiatków krokusa.

 

Zjedzone naraz 20 gramów szafranu może zabić dorosłego człowieka. Jego smak jest jednak tak cierpki i charakterystyczny że zjedzenie tak przyprawionego, gorzkiego i nieco ostrego dania byłoby niemożliwe.

CIĄG DALSZY ARTYKUŁU POD WIDEO

POLECAMY: Kasia gotuje z Polki.pl: sałatka ziemniaczana

Ile kosztuje szafran i dlaczego jest najdroższą przyprawą świata

Nie tylko kawior jest gastronomicznym synonimem luksusu. Do wyprodukowania kilograma szafranu w znanej nam postaci przyprawy potrzeba aż 250 tysięcy zebranych dojrzałych i wysuszonych kwiatów krokusa uprawnego. Koszt najwyższej jakości produkcji sprawia, że za kilogram najlepszego jakościowo szafranu, pochodzącego np. z hiszpańskich La Manchy lub Walencji, można zapłacić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Na własny użytek warto kupić opakowanie nitek szafranu ze sklepu spożywczego, np. o wadze 12 gramów, które kosztuje niecałe 5 złotych. Istnieje jednak ryzyko, że tak zapakowana przyprawa ma nieco odmienny od oryginalnego smak, ze względu na używanie na terenie zakładu produkcyjnego zbóż czy nabiału.

Jakie jest zastosowanie szafranu

Szafran wykorzystywano kiedyś w medycynie jako lekarstwo na potencję, depresję, uspokojenie, obniżenie gorączki, usprawnienie funkcjonowania wątroby, astmę, szkarlatynę, ospę czy jako odtrutkę. Służył on jako nadający intensywnie żółty kolor barwnik do tkanin, np. do szat buddyjskich mnichów. Używa się go w kosmetyce podczas produkcji kremów odmładzających – bogaty w składniki odżywcze szafran dodatkowo spowalnia procesy starzenia.

Co zrobić z szafranem w kuchni

W kuchni azjatyckiej czy śródziemnomorskiej miodowy, wyczuwalnie trawiasty posmak, cierpkość ekskluzywnego szafranu oraz jego złocisto-czerwony odcień uzupełniają wiele potraw. Dodaje się go do paelli, fabady, pilawu czy milanesy. Jest cenionym dodatkiem do wielkanocnych bab oraz bułeczek szafranowych, słodyczy, ciasta drożdżowego, chleba, a nawet kawy i kompotu. Pasuje także do dań rybnych, z owocami morza, flaków, zup, potraw z ryżem bądź gulaszy warzywnych.

 

Najczęściej czytane

 

Nasze akcje

Konkursy

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady

Nasze akcje