Jak zabezpieczyć róże na zimę? Ziemią, argowłóniną, korą lub gałązkami świerku

Różne ogrodowe pokryte śniegiem.
Fot. ©florence/Fotolia.com

Okrywanie róż na zimę jest niezbędne w przypadku wrażliwych na mróz odmian, np. wielokwiatowych, wielkokwiatowych czy herbacianych. Używa się do tego ziemi, ściółki, gałązek świerku lub kory. Przed zimą róż nie powinno się przycinać ani okrywać zbyt wcześnie.

 

Najlepsza pora na okrywanie róż na zimę to czas pierwszych przymrozków. Gdy na zewnątrz robi się coraz chłodniej i temperatura codziennie spada poniżej 0 stopni Celsjusza, rośliny można zabezpieczyć na zimę bez obawy, że zgniją. Zwykle pogoda pozwala na zabezpieczenie róż na zimę w listopadzie.

POLECAMY: Kasia gotuje z Polki.pl: kluski z makiem

 

Jak zabezpieczyć róże przed zimą w zależności od gatunku roślin?

 

Róże rabatowe i wielkokwiatowe należy zabezpieczyć przed zimą metodą kopczykowania. Oznacza to, że ziemią lub kompostem okrywa się nasadę róży i miejsce szczepienia (okulizacji). Chroni to zarówno pędy, jak i system korzeniowy rośliny przed mrozem. Kopczyk powinien mieć od 20 do 30 centymetrów wysokości, na jego wierzchu można dodatkowo ułożyć gałązki świerkowe, czyli tzw. jedlinę, agrowłókninę albo słomę.

 

Róże okrywowe, do których należą m.in. odmiany, takie jak Dagmar Hastrup, Moja Hammarberg, Smart Roadrunner czy The Fairy, chroni się przed mrozem poprzez ściółkowanie, czyli obsypywanie liśćmi lub korą przy nasadzie.

 

Róże pienne i drzewka różane zabezpiecza się na zimę białą agrowłókniną. Chroni ona przed mrozem, wiatrem i słońcem, jeśli zostanie prawidłowo zamocowana do rośliny. Pędy należy zdjąć z podpór i ułożyć płasko na ziemi, podstawę okryć kopczykiem, a zdjęte pędy przykryć zimową agrowłókniną, słomianymi matami albo gałązkami iglaków. Jeśli zdjęcie pędów z podpór jest niemożliwe, należy je zabezpieczyć przed mrozem na podporze, np. przy użyciu agrowłókniny, tektury lub grubym papierem. Agrowłóknina sprawdzi się też do zabezpieczenia przed zimą drzewek różanych. Koronę wystarczy okryć materiałem i związać przy pniu sznurkiem, a podstawę pnia obsypać ziemią albo ściółką, sam pień warto okryć argowłókniną, słomianą matą albo tekturą.

 

Róże w donicach także należy zabezpieczyć na zimę. Donice wkopuje się w ziemię w miejscu, gdzie rośliny nie będą narażone na bezpośrednie działanie promieni słonecznych. Ochrona zakopanych roślin przed mrozem polega na obsypaniu ich nasady ziemią albo ściółką i obłożeniu pędów np. stroiszem (czyli warstwą gałązek iglastych), agrowłókniną albo słomą.

 

Jeśli nie ma gdzie zakopać róż w donicach, należy je ułożyć w większym pojemniku, na dnie którego powinny znaleźć się wełna mineralna albo styropian. Te materiały dobrze odizolują rośliny od mrozu. Pędy okrywa się tak, jak w przypadku róż okrywowych.

 

Okrywanie róż na zimę a przycinanie

 

Nie należy przycinać róż późną jesienią, ponieważ mogą przez to nie przetrwać zimy. Jeśli rozmiar rośliny uniemożliwia jej skuteczne zabezpieczenie przed mrozem, można obciąć kilka zawadzających pędów. Rany smaruje się specjalną maścią ze środkiem zapobiegającym grzybicy roślin.

 

Można też w drodze wyjątku pozbyć się tych pędów, które są połamane, chore albo uschnięte. W innych przypadkach róże przycina się na wiosnę, a niektóre odmiany – latem po przekwitnięciu.

Najczęściej czytane

Polecamy

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady