Ferie w domu. Jakie zabawy z dzieckiem możliwe są tylko zimą?

Zabawa z dzieckiem na śniegu
Fot. © famveldman/Fotolia.com

Aby uprawiać sporty zimowe, trzeba dysponować specjalnym sprzętem i wybrać się na stok lub lodowisko. Tradycyjne zabawy z dzieckiem na śniegu są dla wielu rodzin bardziej osiągalne, a ferie to idealna okazja, by wykorzystać aurę do białych szaleństw tuż za drzwiami domu.

 

Ważne, by w organizację czasu wolnego zaangażowali się dorośli. Rodzice powinni brać udział w zabawach, bo dzięki temu wzmacniają więzi ze swoimi dziećmi, a przy tym pomagają im rozwijać kreatywność, zdolności manualne, a także umiejętność kooperacji.

CIĄG DALSZY ARTYKUŁU POD WIDEO

POLECAMY: Kasia gotuje z Polki.pl: sałatka z kukurydzą

Zabawy z dzieckiem na śniegu: zjeżdżanie na sankach

Jedna z najstarszych zimowych zabaw przerodziła się dyscyplinę sportową – saneczkarstwo. I choć maluchom na osiedlowych pagórkach daleko do wyczynowców, taka forma aktywności czyni je zahartowanymi niczym olimpijczycy i szczęśliwymi jak zdobywcy złotych medali. Przebywanie na mrozie ok. 2 godz. połączone ze wzmożoną aktywności fizyczną znacznie wzmacnia odporność. Zaś endorfiny, które organizm produkuje podczas wysiłku, sprawiają, że z twarzy dzieci przez cały dzień nie znika uśmiech. No, chyba że dojdzie do stłuczenia kolana, czemu można zapobiec, ubierając maluchy w grube śniegowce. Na sanki warto zabierać nawet niemowlęta, które potrafią już siedzieć, ale im tę rozrywkę trzeba dozować rozsądnie, bo cały czas przebywają w bezruchu, a więc marzną o wiele szybciej niż dzieciaki wbiegające na górki o własnych siłach.

Zabawy z dzieckiem na śniegu: budowanie igloo

Kiedy śniegu jest naprawdę dużo, trudno o lepszą atrakcję dla dzieci niż budowanie igloo. To praca zespołowa – przyda się do niej każda para rąk. Budowniczy powinni być zaopatrzeni w formy do wyrabiania cegieł (plastikowe pudełka, np. po kiwi), łopatki (np. do piaskownicy) i nieprzemakalne rękawiczki. Aby budowa szła sprawnie, obszar wyznaczony do wzniesienia igloo nie może być zbyt duży i powinien wcześniej zostać oczyszczony z pokrywy śnieżnej. Najlepiej, by nie przekraczał powierzchni, na której zmieszczą się dwie osoby. Najpierw bloki uformowane ze śniegu układa się w okrąg (z przerwą na wejście), a następnie każdą kolejną warstwę cegieł umieszcza się na poprzedniej tak, by była o niecały centymetr przesunięta bliżej środka okręgu. Dzięki temu igloo nabiera kształtu kopuły, a jego ściany w końcu się stykają, tworząc sklepienie. Aby budowla była trwała, warto wzmocnić ją śniegiem w przerwach między blokami. Można to zrobić przy użyciu kulek uformowanych w rękach. Taka zimowa zabawa z dzieckiem trwa kilka godzin i wymaga klękania oraz siadania na śniegu, więc nie obędzie się bez ciepłych kurtek, spodni i rajstop.

Zabawy z dzieckiem na śniegu: lepienie bałwana

Ten, kto powiedział, że lepienie bałwana jest nudne, z pewnością nie zadał sobie trudu, by urozmaicić tę zabawę. Śniegowy stworek wcale nie musi mieć nosa z marchewki, garnka na głowie i szalika zawiązanego pod szyją. Jeśli śnieg jest odpowiednio lepki, da się nim operować jak masą plastyczną i wyczarować zajączka, kotka, Minionka, a nawet Spongeboba (do tego można wykorzystać cegły jak przy igloo; warto się też wspomagać przyborami kuchennymi, np. łyżką wazową, która będzie idealna do wydrążania dziurek). Kiedy już postać będzie gotowa, tyle samo radości, co lepienie, przyniesie malowanie jej farbami plakatowymi. Kolor utrzyma się dopóty, dopóki nietypowy bałwan się nie rozpuści lub nie przykryje go warstwa padającego śniegu.

Zabawy z dzieckiem na śniegu: kraina lodu

Kolejną zabawą na śniegu, która pomoże nadać białemu puchowi nieco koloru, jest kraina lodu. By w łatwy sposób przygotować rzeźby, potrzeba foremek do babek z piasku. Wypełnia się je wodą z barwnikami spożywczymi (trzeba przy tym pamiętać, by nie nalewać jej aż po brzeg, bo w trakcie zamarzania zwiększy swoją objętość). Następnie foremki wystawia się na dwór (jeżeli panują ujemne temperatury) albo do zamrażarki. W ten sposób powstają wspaniałe lodowe kształty o różnych barwach. Można nimi udekorować wielki tort uformowany ze śniegu, ozdobić drzewka w ogrodzie albo wyłożyć przydomowy skalniak, w którym zimą brakuje kolorowych kwiatów.

Zabawy z dzieckiem na śniegu: rzucanie śnieżkami do celu

Trudno wyobrazić sobie mroźną zimę bez rzucania śnieżkami. Uwielbiane przez dzieciaki bitwy śnieżne mogą jednak okazać się niebezpieczne, jeśli w kulkach znajdą się twarde bloki zbitego śniegu albo coś wpadnie pod ubranie. Lepiej więc zachęcić maluchy do innej zabawy – rzucania śnieżkami do celu. Takie zajęcie wyostrza wzrok, uczy koordynacji ruchowej, a przy tym wzmacnia mięśnie nóg, tułowia i ramion. Aby obudzić w dzieciach ducha sportowej rywalizacji, możesz wyznaczyć nagrodę dla tego, kto odda najwięcej celnych strzałów. Pamiętaj, by zwycięzcę zachęcić do podzielenia się wygraną z rodzeństwem.

Najczęściej czytane

 

Nasze akcje

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady