• AM

Nie kręci was wirtualna rzeczywistość, ale kochacie katalogi z meblami? Ikea udowodniła, że można połączyć jedno z drugim

Aplikacja IKEA
Fot. Party.pl

 

 

Wirtualna rzeczywistość Was nie kręci? Nie lubicie dziwnych okularów, wirtualnych gier czy spacerów po sztucznych światach? Zobaczcie, rozszerzona rzeczywistość nie jest taka straszna! Ikea udowodniła właśnie, że może bardzo ułatwić urządzanie naszych mieszkań. Wystarczy smartfon i aplikacja! Jak to działa?

 

POLECAMY: Była bardzo tajemnicza, ale nam sporo zdradziła! Julia Wieniawa o swojej nowej serialowej roli w Polsacie

Źródło: Anna Robak, Gary Muvaut

Wirtualne zakupy Ikea

Załóżmy, że planujesz zmiany w swoim pokoju. Chciałbyś wymienić krzesło, biurko, albo regał. Włączasz aplikację na smartfonie, nakierowujesz aparat na mebel który chcesz wymienić, zaznaczasz go jednym dotknięciem palca, a Ikea wyszukuje w swoim katalogu mebli z podobnej kategorii. Zaznaczasz, który konkretnie Ci się podoba, klikasz „wypróbuj” i już możesz ustawić go w dowolnym miejscu pomieszczenia, w którym przebywasz. Możesz go obrócić, wyskalować. Przybliżyć się do niego, oddalić, przestawić jednym ruchem…

 

Aplikacja IKEA
Fot. Party.pl

 

Proste? I do tego totalnie za darmo. W wirtualnym katalogu znajdziemy już ok. 3 tys. pozycji i ciagle dochodzą nowe.

 

Tak samo możesz pobawić się z meblami ogrodowymi. I... ustawić je np. w samym centrum Warszawy, na pl. Trzech Krzyży, a co!

Aplikacja IKEA
Fot. Party.pl

Widać je nawet jak odejdziesz na drugą stronę ulicy ;)

 

Jak pisaliśmy niedawno, dziś sztuczna inteligencja wkracza praktycznie w każdy aspekt naszego życia. A wirtualny katalog Ikea, to kolejny tego przykład jak technologie mogą nam ułatwić życie - w tym przypadku aranżację wnętrz i zakupy. Skorzystacie?

 

 

Często korzystasz z aplikacji?

Najczęściej czytane

 

Nasze akcje

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady