Widzowie nie chcą już Ibisza

Fot. ONS
Nikomu nie trzeba tłumaczyć kim jest Krzysztof Ibisz. Jest z nami od wielu lat, a każdy program, który prowadził gwarantował wysoką oglądalność. Krzysiu za wszelką cenę chce zatrzymać czas w którym był na topie. I to dosłownie! Każdy ma wrażenie, że z roku na rok Ibisz młodnieje, zamiast się starzeć. Nadmierne dbanie o swój wygląd sprawiło jednak, że ludzie zwyczajnie się do niego zniechęcili. Jego najnowszy program nie cieszy się już zbyt wysoką oglądalnością. A przecież wszyscy na nowo mieli pokochać prezentera, który za jednego sms-a miał rozdawać setki tysięcy złotych. Być może problemem jest słąby scenariusz programu albo jego toporna oprawa. Ale nam się zdaje, że powód jest inny. Kto chce oglądać nabotoksowaną maszynę? W tym samym czasie antenowym na innym kanale przoduje Artur Żmijewski. To właśnie serial "Ojciec Mateusz" ma dużo lepszą oglądalność niż prezentowany program Ibisza. Czyżby czas Ibisza się już skończył? A może widzowie chcieliby oglądać prezentera, który starzeje się razem z nimi, a nie tego, który za wszelką cenę wyglądać jak 30 - latek?
Może Cię również zainteresować:

Byliśmy na próbie sztuki "Szalone nożyczki". Zobaczcie, jak Dominika Gwit uwodzi Krzysztofa Ibisza!

Źródło: Ania Robak, Gary Muvaut

Najczęściej czytane

 

Nasze akcje

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady