Rosati głodowała żeby kupić torebkę

Fot. Viva! (nr 06/394/2012)

Weronika Rosati jest bohaterką aktualnego numeru magazynu "Viva!". W artykule poświęconym jej życiu w Hollywood aktorka wspomina o ciężkich momentach zaraz po wyjeździe do Stanów Zjednoczonych (czytaj: Jadę dalej!). Zanim Weronika zaczęła spijać śmietankę i brylować wśród największych światowych gwiazd kina, przeszła lekcję życia. Zmuszona była oszczędzać do tego stopnia, że jeżeli trzeba było, głodowała. Dzięki wygranej walce ze swoimi słabościami, Rosati kupiła m.in. torebkę za (uwaga!) 500 euro.

- Torebka była piękna, tyle że kosztowała 500 euro. Stała na wystawie salonu Louisa Vuittona, na parterze hotelu Hilton w Brukseli. Weronika akurat kręci tam "Largo Winch", idąc na plan, przechodzi codziennie obok wystawy i wzdycha z zachwytu. Myśli: "Dostaję diety. Jeśli będę jeść tylko bułki, za dwa tygodnie ją kupię". I tak robi.

Silna wola czy nie do końca przemyślane działania?


 

Zobacz zjawiskową sesję Weroniki Rosati w Hollywood dla "Vivy!" >>>

chimera

Może Cię również zainteresować:

Dlaczego Weronika Rosati nie pojawiła się u boku Dorocińskiego i Dody w nowym "Pitbullu"? Wiemy!

Źródło: Anna Robak, Gary Muvaut

Najczęściej czytane

 

Nasze akcje

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady

Nasze akcje